LOT przedłuża zawieszenie rejsów do Pekinu. Loty wstrzymane do 28 marca

Władze polskich linii lotniczych zdecydowały się przedłużyć zawieszenie rejsów do Pekinu z powodu epidemii chińskiego koronawirusa. Loty miały być zawieszone do 28 lutego, jednak dziś LOT zdecydował się wstrzymać je do 28 marca.

Epidemia koronawirusa z Wuhan trwa. Chiny wciąż nie zapanowały nad sytuacją. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 1350 osób. Sytuacja coraz mocniej odbija się także na światowych gospodarkach oraz logistyce. W związku z tym, że część lotnisk i linii lotniczych zawiesza lub ogranicza loty do Chin, skutki epidemii zaczynają odczuwać turystyka i logistyka.

Zobacz wideo

Pod koniec stycznia PLL LOT poinformowały o zawieszeniu rejsów do Pekinu. Początkowo mowa była o terminie 9 lutego, potem zdecydowano o przedłużeniu zawieszenia do 28 lutego. Ostatecznie - jak podał rzecznik PLL LOT - polski przewoźnik podjął dziś decyzję, by zawieszenie lotów do Pekinu trwało aż do 28 marca.

Zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT podjął decyzję o przedłużeniu zawieszenia wszystkich rejsów wykonywanych pomiędzy Warszawą a Pekinem do 28 marca br. Decyzja wynika z troski o bezpieczeństwo Pasażerów oraz członków Załóg Polskich Linii Lotniczych LOT

- przekazał p.o. rzecznik prasowy LOT-u, Michał Czernicki. I dodał: 

Jednocześnie nadal bacznie monitorujemy sytuację epidemiologiczną na całym świecie i pozostajemy w stałym kontakcie z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektoratu Sanitarnego

Inne linie lotnicze też mają obawy

30 stycznia WHO ogłosiła epidemię chińskiego koronawirusa międzynarodowym stanem zagrożenia zdrowia publicznego. Na reakcję m.in. linii lotniczych nie trzeba było długo czekać. Decyzję o zawieszeniu lotów do Chin podjęły m.in. Air France, Lufthansa czy United Airlines. Ten ostatni z przewoźników już wtedy zawiesił połączenia z Los Angeles do Pekinu i Szanghaju od 9 lutego do 27 marca. Podobne środki prewencyjne podjęły polskie linie lotnicze LOT oraz porty lotnicze Okęcie, w Singapurze i Hongkongu.

Trwają prace nad szczepionką

Chińscy naukowcy szybko zidentyfikowali sekwencję genomu koronawirusa, którą następnie opublikowano. Dzięki temu zespoły badawcze z całego świata dostały możliwość pracy nad szczepionką. W prace zaprzęgnięto także sztuczną inteligencję - tę samą, która w zeszłym roku skomponowała lek na grypę. - Rozpoczęliśmy pracę z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i innych narzędzi do modelowania, aby znaleźć leki i szczepionki przeciwko koronawirusowi z Wuhan. Choć powoduje on podobne objawy oddechowe, nie jest to grypa, ponieważ choroby tej nie powoduje wirus grypy - poinformował  prof. Nikolai Petrovsky z Uniwersytetu Flinders w Adelajdzie w Australii, gdzie trwają prace.