Sasin ujawnił, jakie środki zaangażowano w projekt Ostrołęka C. Chodzi o setki milionów złotych

Minister aktywów państwowych Jacek Sasin wypowiedział się na temat pieniędzy zaangażowanych w Elektrownię Ostrołęka C, która w czwartek straciła finansowanie Energi i Enei. Mowa o setkach milionów złotych w kapitale własnym i pożyczkach.

Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych, podzielił się informacją na temat zaangażowanych dotychczas środków w realizację elektrowni Ostrołęka C. Składają się na nie zarówno kapitał własny spółki celowej, należącej do dwóch polskich spółek energetycznych, Energi i Enei, jak i wielomilionowe pożyczki.

"Dotychczas w realizację inwestycji Elektrownia Ostrołęka C zaangażowano:

- 912,5 mln zł jako kapitał własny spółki Elektrownia Ostrołęka Sp. z o.o., przy czym po 50 proc. udziałów spółki przypada na Energę i Enei,
- 58 mln zł - pożyczka wypłacona spółce na mocy umowy z lipca 2019 roku, przy czym prawo do wierzytelności z tytułu umowy pożyczki przysługuje po połowie Energa SA i Enea SA

- wyliczył Jacek Sasin w odpowiedzi na poselską interpelację.

A to nie wszystko. W grudniu 2019 r. Energa zawarła ze spółką Elektrownia Ostrołęka dodatkową umowę pożyczki na kilkaset milionów złotych.

W dniu 23 grudnia 2019 roku, Energa SA zawarła ze spółką umowę pożyczki na maksymalną kwotę 340 mln zł, wypłacaną w transzach. Na moment przygotowania niniejszej odpowiedzi, na podstawie umowy udzielono dwie transze pożyczki na łączną kwotę 177 mln zł

- dodał minister Sasin.

Elektrownia Ostrołęka C bez finansowania

Jedne z największych polskich spółek energetycznych Enea i Energa podały w czwartek, że podjęły wspólną decyzję o zawieszeniu finansowania projektu Ostrołęka C. Zgodnie z komunikatem Energi, zaawansowanie realizacji inwestycji na 31 stycznia 2020 r. wynosiło 5 proc. Za decyzją - jak podały spółki - stoją przede wszystkim "wystąpienie ważnych czynników otoczenia rynkowego w połączeniu z trudnością pozyskania zewnętrznego finansowania". Energa wspomina także o Zielonym Ładzie i "planowanych zmianach polityki Unii Europejskiej" wobec branży energetycznej, a także o wezwaniu PKN Orlen na sprzedaż wszystkich akcji Energi. - Maksymalny łączny okres zawieszeń w trakcie realizacji projektu wynosi 90 dni - podała spółka.

14 lutego spółka Elektrownia Ostrołęka podała, że wydała oficjalne polecenie zawieszenia prac wykonawcom pracującym przy budowie bloku energetycznego oraz przebudowie infrastruktury kolejowej.

Zobacz wideo

Inwestycja za grube miliony

W maju 2019 r. Enea zawarła porozumienie z Energą w sprawie finansowania projektu budowy nowego, trzeciego bloku węglowego - planowanej elektrowni Ostrołęka C w o mocy 1 000 MW brutto. W porozumieniu Enea zobowiązała się zapewnić Elektrowni Ostrołęka nakłady finansowe na realizację projektu w kwocie 819 mln zł od stycznia 2021 r. w ramach zadeklarowanego zaangażowania finansowego w wysokości 1 mld zł, uwzględniając przekazane spółce środki finansowe w kwocie około 181 mln zł.

Enea jest spółką dominującą polskiej grupy kapitałowej, która jest zaangażowana w produkcję, obrót i dystrybucję energii elektrycznej, a także wydobycie węgla kamiennego. Enea jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Grupa Energa z kolei jest trzecim największym operatorem systemu dystrybucyjnego w zakresie dostarczanej energii i trzecim największym sprzedawcą energii elektrycznej do odbiorców końcowych. Całkowita zainstalowana moc wytwórcza w elektrowniach grupy wynosi ok. 1,34 GW.