Wielka Brytania. Po brexicie koniec z pracą dla każdego. Będzie system punktowy dla imigrantów

Brytyjski rząd pracuje nad nowym systemem imigracyjnym. Ma zacząć działać od przyszłego roku i zablokuje imigrację osób o niskich kwalifikacjach.

Formalnie Wielka Brytania opuściła już Unię Europejską. Do końca roku obowiązuje jednak okres przejściowy w relacjach pomiędzy Brukselą a Londynem, co w praktyce oznacza, że brytyjskie regulacje dotyczące imigrantów są prawie takie same, jak w czasach, gdy była częścią UE.

Zobacz wideo Czy do Londynu trzeba teraz lecieć z paszportem? Sprawdzamy, co dokładnie brexit oznacza dla Polaków

Brexit. Wielka Brytania pracuje nad nowym systemem imigracyjnym

To się jednak zaraz zmieni. Brytyjczycy nie chcą wolnego przepływu osób pomiędzy Unią a Zjednoczonym Królestwem i między innymi dlatego część z mieszkańców kraju głosowała za brexitem. Ograniczenie imigracji obiecali też torysi przed wyborami i właśnie pochylili się nad tym tematem.

Priti Patel, brytyjska minister spraw wewnętrznych, ujawniła na łamach magazynu "The Sun on Sunday" kilka informacji dotyczących nowego systemu przyjmowania imigrantów przez Wielką Brytanię.

Po pierwsze, będzie on preferował imigrantów o odpowiednich kwalifikacjach, potrzebnych Wielkiej Brytanii, a nie pochodzących z Unii.

"Zbyt długo nasze firmy bazowały bardziej na taniej, zagranicznej sile roboczej niż na inwestycjach w naszych pracowników. Korzystając z wolnego przepływu osób w Unii szkodziły nam, likwidowały miejsca pracy i obniżały zarobki" - napisała Patel do czytelników niedzielnego wydawania angielskiego tabloidu.

To się jej zdaniem zaraz skończy. W przyszłym roku Wielka Brytania wprowadzi nowy, punktowy system przyjmowania imigrantów, przypominający rozwiązanie stosowane przez Australię.

Specjaliści premiowani

Prawo legalnego stałego pobytu otrzymają więc ci, którzy będą odpowiednio wykształceni, będą znali angielski i jeszcze otrzymają za swoją pracę wynagrodzenie nie niższe od wskazanego przez rząd.

Władze będą też wsłuchiwać się w głosy biznesu i zamierzają wpuszczać na Wyspy takich specjalistów, których brakuje wśród Brytyjczyków. Ich lista może się więc zmieniać.

- Pracownicy przybywający do Wielkiej Brytanii będą musieli udowodnić, że mają coś do zaoferowania. My nie zamykamy drzwi, ale będziemy wybierać, kto będzie przez nie przechodził - podkreśla Priti Patel.

Minister zapowiedziała też, że na dniach zostanie podanych więcej szczegółów nowego systemu przyjmowania imigrantów.

Więcej o:
Komentarze (527)
Wielka Brytania. Po brexicie koniec z pracą dla każdego. Będzie system punktowy dla imigrantów
Zaloguj się
  • squadack

    Oceniono 105 razy 81

    Czyli tubylcy na zmywak a imigranci do dobrze płatnej pracy. No to sobie Brytyjczycy „poprawili”.

  • gragos

    Oceniono 94 razy 68

    Super pomysły. Ciekawi mnie tylko ilu Brytyjczyków zakasze rękawy i będzie wykonywało te prace, którymi już od dziesięcioleci gardzą. Good luck!

  • wicipinski

    Oceniono 56 razy 46

    Czy to znaczy, że w gastronomii, sortowniach owoców, budowlance, przy podcieraniu emerytów i przy zamiataniu ulic będą od teraz pracować angole? Chętnie to zobaczę.
    Przecież ten kraj został zbudowany na wyzysku i głodowych pensjach obcokrajowców.

  • krynolinka

    Oceniono 78 razy 44

    Unia powinna zablokować wyjazd specjalistów na Wyspy. Bierzcie sobie Angole tradycyjnie z podbitych terytoriów. Ciekawe jak będziecie kwiczeć za rok. Gdy sobie postoicie do odprawy na kontynencie parę godzin. Wiedziały gały za czym głosowały.

  • mar.rod81

    Oceniono 55 razy 43

    Najlepsze jest to, że specjaliści do UK zawsze mogli i będą mogli przyjechać. Kwestia tego czy chcą. To właśnie ludzi do najmniej wymagających prac brakuje w UK najbardziej, jak opiekunki osób starszych, pracownicy sklepów, produkcja itd. Ściągając ich z UE mieli świeży narybek, nierzadko dobrze wykształconych ale przede wszystkim z tego samego kręgu kulturowego. Po prostu idealnego imigranta, a teraz ściągną Hashana z Indii czy Ahmeda z Afganistanu który przywiezie ze sobą 5 dzieci i niepracującą żonę. Brawo UK! :D

  • terazjakinick

    Oceniono 56 razy 34

    Coś czuję, że zastępy fizyków, lekarzy, inżynierów z Afryki i Azji gorączkowo odkurzają dyplomy. :)

  • mg_40

    Oceniono 45 razy 29

    Brytyjczykom brakuje właśnie fizycznych do prostych, ciężkich prac. Do tego wytrwałych i skłonnych do pracy za stawki raczej bliżej brytyjskiej minimalnej. Polacy w 2004 r. uratowali rzutem na taśme wiele biznesów na Wyspach, które były na granicy zamknięcia ze względu na brak ludzi do pracy. Znam jedną taką fabrykę, która miała być zamknięta ale odżyła po 2005 r. i zwiększyła trzykrotnie poziom produkcji. Na poziomie hali fabrycznej pracuje tam załoga prawie wyłącznie polsko-rumuńska. Zatrudniano też Pakistańczyków czy Hindusów ale oni jakoś albo nie mają drygu do roboty albo technicznych umiejętności

  • ramon57

    Oceniono 27 razy 27

    W końcu Brytyjczycy też mają prawo pracować na zmywaku.

  • huseybloke1978

    Oceniono 30 razy 24

    To nie wypali, bo byłby to strzał w stopę w Brytyjskiej gospodarce. Obecnie Brytyjską gospodarkę napędza właśnie to, że jest dostęp do taniej, niewykwalifikowanej siły roboczej. Ona jest woda na młyn. Nigdy w życiu ten kraj nie odetnie sobie dostępu do taniej, niewykwalifikowanej siły roboczej! Już widzę jak funkcjonowałyby te tysiące hurtowni i hal wielkopowierzchniowe, te linie produkcyjne i inne przeładownie które chłoną jak czarna dziura tanią, niewykwalifikowaną siłę roboczą!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX