Bank Pekao znów planuje wielkie zwolnienia. Pracę może stracić nawet 1200 osób

Bank Pekao poinformował o planach likwidacji do 1200 miejsc pracy w 2020 r. Cięcia mają dotknąć przede wszystkim pracowników oddziałów. Bank właśnie rozpoczął konsultacje ze związkami zawodowymi.

Informując zakładowe związki zawodowe o zamiarze, przyczynach i skali planowej restrukturyzacji zatrudnienia, Pekao rozpoczął formalny proces konsultacji planów ze stroną społeczną. 

Jak informuje bank, cięcia mają dotyczyć nawet 1200 miejsc pracy w 2020 r. Ostateczna liczba zwalnianych osób, jak również m.in. zakres pakietu świadczeń w ramach odpraw, będzie wynikała z uzgodnień ze związkowcami.

Zmiany także dla kolejnych 1350 osób

Zwolnienie do 1200 osób nie będzie jedyną konsekwencją planów Pekao. Bank informuje także, że w przypadku 1350 pracowników planowana jest zmiana warunków pracy. Ma ona dotyczyć głównie zmiany stanowiska lub miejsca pracy.

Zwolnienia w oddziałach

Jak wynika z wyjaśnień Pekao, pracę stracą przede wszystkim pracownicy placówek. Bank tłumaczy, że zależy mu na poprawie efektywności, i planowane zmiany "przyniosą optymalizację funkcjonowania organizacji i jej oddziałów".

Zmniejszenie zatrudnienia to przede wszystkim konsekwencja obecnych trendów w sektorze bankowym zarówno w Polsce, jak i na świecie

- informuje Pekao przekonując, że klienci oczekują przede wszystkim coraz szerszych możliwości obsługi przez internet i telefon, a z placówek korzystają znacząco rzadziej niż jeszcze kilka lat temu.

Planowane zwolnienia będą już kolejnymi w Pekao w ostatnich latach. W 2019 r. pracę w banku straciło 900 osób. W 2018 r. w ramach programu dobrowolnych odejść bank pożegnał się z ok. 1000 pracowników.

Na koniec września 2019 r., w Pekao zatrudnionych było ok. 16,2 tys. osób.

>>> Banki chcą coraz więcej za kredyty mieszkaniowe. Marże najwyższe od 9 lat. Rosną już nie tylko ceny mieszkań

Zobacz wideo

Spada zatrudnienie w bankowości

Jak wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego, na koniec 2019 r. w bankach pracowało niespełna 156,9 tys. osób. Zatrudnienie w sektorze spada od kilku lat, przez ostatnie trzy lata ubyło ok. 12 tys. etatów.

Cięcia dotyczą przede wszystkim pracowników w placówkach. O ile w ostatnich trzech latach zatrudnienie w centrali banków wzrosło o ok. 3,6 tys. - z 76,4 tys. osób do niemal 80 tys. osób - o tyle zatrudnienie w oddziałach w całym kraju spadło aż o blisko 16 tys. etatów (z ok. 92,1 tys. do do 76,3 tys.). Liczba placówek bankowych spadła o 700.