Masz prąd z Tauronu? Uważaj na fałszywe wiadomości. To próba wyłudzenia

Spółka Tauron wydała komunikat, w którym ostrzega klientów przez próbami wyłudzenia pieniędzy. Oszuści wysyłają e-maile z prośbą o zapłatę zaległości pod groźbą wyłączenia prądu w ciągu 24 godzin.

>>> Kogo najbardziej dotknie wzrost cen? Eksperci komentują

Zobacz wideo

Najczęstszą metodą stosowaną podczas prób wyłudzenia naszych danych bądź pieniędzy są tzw. ataki phisingowe, kiedy cyberprzestępcy podszywają się pod instytucje budzące zaufanie. Taką właśnie metodę stosują osoby podające się w e-mailach za przedstawicieli spółki Tauron i wysyłające informacje do klientów o treści: 

Jeżeli nie odnotujemy wpłaty w przeciągu 24 godzin, będziemy zmuszeni przerwać dostawę prądu.

Tauron ostrzega przed próbami wyłudzenia

- Apelujemy do klientów o nieotwieranie plików załączonych do tych e-maili i niedokonywanie płatności na ich podstawie. Tych wiadomości nie wysyła do swoich klientów TAURON - tłumaczy, cytowany w komunikacie, Łukasz Zimnoch, rzecznik prasowy TAURON Polska Energia. Spółka przypomina, że tego typu informacje wysyłane są w formie listownej, a osoby zalegające z płatności mają 14 dni, a nie 24 godziny na spłatę zadłużenia. 

Tauron zwraca uwagę, że w przypadku osób, które nie uregulowały płatności, istnieje możliwość otrzymania wiadomość SMS z kwotą do zapłaty oraz informacją: „Wpłać teraz - unikniesz wyłączenia prądu.” Spółka zaznacza jednak, że nigdy nie wysyła w nich nowego numeru konta bankowego. Wszystkie należności umieszcza się na indywidualnym rachunku, który znajduje się na fakturze klienta. Szczegóły dotyczące wszelkich opłat można znaleźć na stronie mojtauron.pl bądź pod numerem 32 606 0 606.

Tauron Polska Energia to druga największa spółka po PGE działająca w branży energetycznej. Została założona w 2006 roku, od 2010 roku jest notowana na GPW.