Wielka płyta przeżywa renesans. Mieszkania w blokowiskach z roku na rok coraz droższe

Wielka płyta cieszy się w ostatnim czasie coraz większą popularnością. Dzieje się tak, mimo że ceny mieszkań w PRL-owskich blokowiskach cały czas rosną. W centrum Warszawy ceny oscylują nawet w granicach 15 tys. zł za mkw.

W ostatnich miesiącach obserwujemy prawdziwy boom na rynku nieruchomości. 2019 był kolejnym rekordowym rokiem dla rynku nieruchomości, gdyż sprzedano 65,4 tys. nowych mieszkań. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się również mieszkania w PRL-owskich blokowiskach, które przez lata kupujący omijali. Jak podaje "Rzeczpospolita", wielka płyta drożeje z roku na rok w większość polskich miast. 

Zobacz wideo

Wielka płyta wraca do łask. W Warszawie ceny mieszkań w blokowiskach nawet po 15 tys. zł za mkw.

Najwięcej za wielką płytę zapłacimy w Warszawie, gdzie ceny nie spadają poniżej 10 tys. zł za mkw., a w centrum stolicy (Muranów, Śródmieście) nawet 12 tys. czy 14 tys. zł za metr. Wysokość cen robi tym większe wrażenie, jeśli porównamy z tym, ile za podobne lokale trzeba było zapłacić niewiele ponad rok temu. W listopadzie 2019 roku w wyżej podanych lokalizacjach mieszkania kosztowały ok. 8-8,5 tys. zł za mkw. 

Znaczy wzrost ceny mieszkań w blokowiskach obserwujemy również w innych miastach w Polsce. - Jeszcze pięć lat temu za mieszkanie po generalnym remoncie w bloku z płyty w Łodzi trzeba było zapłacić niecałe 4 tys. zł za mkw., dziś jest już ok. 7 tys. zł - tłumaczy, cytowany przez "Rzeczpospolitą" Kamil Wrotniak, właściciel firmy Hołm. W Gdańsku nieruchomości w wielkiej płycie w ciągu pięciu lat podrożały o 50 proc. więcej, natomiast w Krakowie ceny sięgają nawet 10 tys. zł za metr, choć jeszcze rok temu trzeba było za nie zapłacić ok. 7,5-8 tys. zł. Dzięki temu spłaszczyła się różnica w cenach mieszkań z płyty, a tych budowanych w innej technologii. 

Wielka płyta coraz bardziej popularna. Dlaczego? 

Powodów rosnącej popularności wielkiej płyty jest kilka. Eksperci zwracają uwagę przede wszystkim na ich korzystną lokalizację. W odróżnieniu od nowo budowanych mieszkań, spora część z nich znajduje się w centrum miast. - Płyta jest konkurencyjna także pod względem kosztów utrzymania i administracji. Zwyczajowo nie ma opłat za ochronę, monitoring, firmę zajmującą się utrzymaniem zieleni - zauważa natomiast Kamil Wrotniak. Dodatkowym atutem jest również dobre rozmieszczenie pomieszczeń wewnątrz lokali, dzięki czemu mogą być one wykorzystywane do wynajmu.

Jest to potwierdzenie światowych trendów. W Europie Zachodniej wielka płyta cieszy się sporą popularnością. Co ciekawe, z roku na rok powstaje coraz więcej mieszkań w tej metodzie budownictwa.  W Szwecji 84 proc. domów jednorodzinnych powstaje z prefabrykatów, w Holandii jest to 20 proc. Metoda jest również popularna poza Europą - w Japonii (28 proc.) czy USA (5 proc.).

Więcej o:
Komentarze (40)
Wielka płyta przeżywa renesans. Mieszkania w blokowiskach z roku na rok coraz droższe
Zaloguj się
  • hilux_ie

    Oceniono 8 razy 8

    "właściciel firmy Hołm"

    Źle napisane. Powinno być "ołner firmy Hołm".

  • komercyjny02

    Oceniono 13 razy 7

    Mieszkania w blokach coraz droższe? Ależ WSZYSTKIE mieszkania i domy robią się coraz droższe.
    Osoby fizyczne, posiadające kwoty sześciocyfrowe, wobec karykaturalnie niskich stóp procentowych, właśnie poprzez zakup nieruchomości mieszkaniowych zamierzają chronić realną wartość swoich oszczędności.
    Zaś firmy również nie śpieszą się by na potęgę inwestować w gospodarkę. W obliczu ogromnej niepewności prawnej i faktycznego zawłaszczenia aparatu sprawiedliwości przez partię rządzącą - żaden wielki przyrost inwestycji nie nastąpi. Nikt nie chce się znaleźć w sytuacji tego austriackiego biznesmena mającego jakiś spór prawny ze spółką "Srebrna". A tymczasem pieniądze na kontach firm są, i to potężne. Coś z nimi trzeba robić. No to zostają te mieszkania . . .

  • jiddu

    Oceniono 3 razy 3

    Nie wielka płyta jest w cenie, ale bezpieczeństwo, które daje przynależność do spółdzielni. Moja to 10 000 lokali, mają pieniądze na remonty, na place zabaw, renowację podwórek, inwestują w panele słoneczne. Problemem nie są niepłacący czynszu, gdyż długi rozkładają się na wiele lokali i praktycznie są niezauważalne w opłatach. Raczej każdy by wolał nowy budynek o solidnej konstrukcji, gdzie nie słychać jak sąsiad ogląda TV, ale jest wiele niewiadomych, tak jak u mojej teściowej, gdzie jeden z sąsiadów przestał płacić czynsz i od razu powstał spory problem.

  • grey-sky

    Oceniono 9 razy 3

    25 lat temu pani inżynier budowlaniec mówiła mi bym absolutnie nie kupowała mieszkania z wielkiej płyty bo niedługo te bloki się zawalą. Dziś nie tylko stoją, ale w większości bloków strychy zostały zaadaptowane na nowe mieszkania.

  • olivkah

    Oceniono 4 razy 2

    W sumie jeśli już są te bloki i mają dalej stać, to dobrze, że ludzie chcą tam mieszkać, przynajmniej nie będą się robić getta, w których mieszkają tylko najbiedniejsi/zdesperowani.

  • stavros2002

    Oceniono 10 razy 0

    " W Europie Zachodniej wielka płyta cieszy się sporą popularnością. Co ciekawe, z roku na rok powstaje coraz więcej mieszkań w tej metodzie budownictwa. "

    Tylko że z budownictwem peerelowskim obecne technologia ma wspólną tylko nazwę.

  • Admirał Juhaś

    Oceniono 8 razy 0

    A podobnież miała się zawalić. Non stop trąbił o tym jeden redachur z Wybiórczej, którego nazwisko litościwie zmilczę. I jeszcze non stop pisał, żeby kupować nowe - bo taniej nie będzie!
    Skąd ta nagła zamiana narracji?

  • marian-pazdzioch-syn-jozefa

    Oceniono 10 razy 0

    Przecież miały się zawalić i nie tak dawno "eksperci" gazety twierdzili, że jest coraz mniejsze zainteresowanie tego typu mniszkami.

  • druga_wieza

    Oceniono 1 raz -1

    Odgrzewany kotlet przeżywa renesans.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX