Decyzja dla kopalni odkrywkowej w Złoczewie odroczona. Greenpeace: Nikłe szanse na realizację inwestycji

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska odroczyła decyzję w sprawie wydania pozwolenia na realizację budzącej kontrowersje odkrywki węgla brunatnego w Złoczewie. Decyzja ma zapaść po wyborach prezydenckich. Jak donosi Greenpeace, "poparcie dla planowanej inwestycji w regionie spada".

Inwestycja w Złoczewie budzi spory sprzeciw organizacji na rzecz ochrony środowiska, w tym aktywistów Greenpeace, czy prawników i specjalistów z ClientEarth. Pomimo poparcia dla projektu, które wyraził dotychczas resort aktywów państwowych, Dyrekcja Ochrony Środowiska zdecydowała się tymczasowo zawiesić decyzję w sprawie pozwolenia na budowę kopalni. Aktualnie toczy się już sześć odrębnych postępowań w sprawie planów budowy odkrywki Złoczew, co ostatecznie może doprowadzić do porzucenia kontrowersyjnego w dobie odchodzenia od węgla projektu.

Odroczenie decyzji o budowie kopalni Złoczew w czasie, tak aby nie ogłaszać jej w trakcie kampanii wyborczej wyraźnie pokazuje, że szanse na realizację tej inwestycji są nikłe. Już teraz poparcie dla tej inwestycji w regionie jest niskie, nie ma też dla niej uzasadnienia ekonomicznego

- skomentowała Anna Meres z Greenpeace Polska. 

Zamiast planów wydobycia węgla brunatnego ze złoża Złoczew powinniśmy rozmawiać o sprawiedliwej transformacji energetycznej

- zauważa Meres. 

>>> Koronawirus bije w gospodarkę i turystykę. Może zepsuć wakacje i wyhamować gospodarkę

Zobacz wideo

Inwestor nadal nie spełnia wymogów

Jak zwraca uwagę Greenpeace Polska, niezależnie od politycznych deklaracji należy wziąć pod uwagę przede wszystkim to, że inwestor - PGE GiEK - wciąż nie spełnia wymogów, które przewiduje prawo, a to stanowi podstawę, by nie wydawać pozytywnej decyzji dla realizacji odkrywki. Inwestor przyznał na ostatnim posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Złoczewa, że polityka klimatyczna UE nie sprzyja obecnie zagospodarowaniu nowych złóż węgla brunatnego, a strategicznym celem PGE jest samo uzyskanie koncesji. Ta jednak nie gwarantuje od razu budowy kopalni - inwestor musi przeprowadzić najpierw liczne analizy potencjalnej rentowności kopalni. A ta, jak wskazują eksperci, nie byłaby opłacalna - chociażby ze względu na rosnące opłaty za emisję CO2.

Stan zawieszenia, w którym żyją od wielu lat mieszkańcy tych terenów sprawił, że poparcie dla inwestycji maleje. Rośnie za to świadomość negatywnych skutków jakie niesie ze sobą wydobycie węgla metoda odkrywkową. W wyniku działania leja depresji nastąpi osuszenie terenu sięgające nawet kilkadziesiąt kilometrów. Masowo wyschną studnie, stawy i drobne strumienie, w efekcie brakować będzie wody do nawadniania upraw. Z tym problemem zmagają się już mieszkańcy sąsiadującej z odkrywką Szczerców gm. Sulmierzyce

- powiedziała Anna Meres z Greenpeace Polska. I dodaje:

W całej Polsce z kolei jest wysokie poparcie dla dekarbonizacji sektora energetycznego. Aż ¾ Polek i Polaków chce odejścia Polski od węgla do 2030 roku. Przy tak wysokim poparciu dla sprawiedliwej transformacji energetycznej powstanie odkrywki Złoczew jest mało prawdopodobne

Dodatkowo, wyniki prowadzonych obecnie postępowań w sprawie kopalni mogą finalnie przesądzić o dalszych losach inwestycji.

Klimat i ekologia są dla ciebie ważne? Najnowsze informacje, ciekawe teksty i praktyczne porady zbieramy dla Was w naszym nowym, copiątkowym Zielonym Newsletterze. Możesz dopisać się pod tym linkiem. Zobacz, jak wygląda przykładowy newsletter.

Więcej o:
Komentarze (13)
Decyzja dla kopalni odkrywkowej w Złoczewie odroczona. Greenpeace: Nikłe szanse na realizację inwestycji
Zaloguj się
  • radzionek09

    Oceniono 7 razy 7

    Popatrzcie na mapę i każdy laik nawet to stwierdzi że ta kopalnia to gwóźdź do trumny rzeki Warty i całego jej dorzecza …...meteo.org.pl/hydrologia

  • 1gornik1

    0

    Jestem bardzo ciekawy, czy wszyscy ekolodzy – Greenpeace, tak naprawdę zdają sobie sprawę z rosnącego zapotrzebowania na energię elektryczną. Czy zdają sobie sprawę, że energia odnawialna nie daje mocy gwarantowanej. Fotowoltaika nie produkuje energii bez słońca, elektrownia wiatrowa bez wiatru. Często się słucha ekologów, że siłownie wiatrowe przeszkadzają migracji ptaków, powodują hałas w otoczeniu gospodarstw wiejskich. Trudno im się zdecydować jak ma wyglądać produkcja energii elektrycznej. Pewnie uzależnione jest to od tego, dla kogo ten wywiad. Walczą o emisję CO2 , a nie walczą z największymi trucicielami i dostawcami szkodliwych gazów do atmosfery. Gdzie byli ekolodzy jak w Niemczech budowano i otwarto elektrownię węglową? Gdzie byli ekolodzy jak w Niemczech otwarto nową kopalnię węgla nrunatnego? Czy widział ktoś, aby Greenpeace kiedykolwiek zablokował największe lotniska, firmy przewozowe, koncerny produkujące samoloty. NIE, nie ma takich odważnych, przecież Greenpeace też musi podróżować po świecie. W swojej „mądrości ekologicznej” najlepiej znaleźć sobie jakiś jeden, w słabo rozwiniętym gospodarczo i politycznie kraju, cel i go pogrążyć. W Polsce blisko 75 % energii elektrycznej pochodzi z węgla (kamiennego i brunatnego). Jeżeli zamknie się kopalnie, to pracę straci kilka kilkaset tysięcy pracowników. Czyżby Greenpeace miał przygotowane fundusze na budowę innych zakładów, aby wszystkim górnikom dać pracę? Ekologia ekologią, ale zdrowy rozsądek też jest potrzebny.

  • zdzisiek66

    Oceniono 9 razy -5

    Ciekawe, czy działacze Greenpeace są gotowi na wyłączanie prądu na dwa dni w tygodniu, no chyba, że będzie akurat mocno wiało.
    A czołowy kraj ekologiczny w Europie właśnie rozbudowuje kopalnię węgla brunatnego.
    No ale obiecali, że zrezygnują z węgla zupełnie już za 18 lat.

  • nacjonalistapolski

    Oceniono 18 razy -16

    Węgiel to nasze czarne złoto. Węgiel to przyszłość skończy się ropa, gaz ziemny, uran zostanie tylko węgiel. A odnawialne źródła są nieopłacalne i nie wystarczające. Kiedyś będziemy jak Arabia Saudyjska. Górnikom należą się każde pieniądze bez nich nie ma Polski. A nowa kopalnia to świetny pomysł

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX