Banki mogą podnieść ceny. "Za wypłatę i wpłatę gotówki trzeba będzie zapłacić". Przez wyrok TSUE

Zarówno wypłata jak i wpłata gotówki do banku mogą być wkrótce droższe. Od stycznia zmieniły się bowiem przepisy - firmy, które przewożą pieniądze, pobierają je z wpłatomatów i uzupełniają bankomaty muszą doliczać 23 proc. VAT. Wcześniej stawka wynosiła zero.

Banki mogą wkrótce podnieść opłaty. W szczególności dla tych osób, które w jakikolwiek sposób wpłacają lub wypłacają fizycznie gotówkę. Jak donosi "Puls Biznesu", od stycznia zmieniły się bowiem przepisy dotyczące podatku VAT na usługi związane z obsługą tego typu operacji.

Ministerstwo Finansów zmienia zdanie po wyroku TSUE 

Resort finansów uznał, że transport, sortowanie i przeliczanie pieniędzy nie mogą być już traktowane jako zwolnione z podatku usługi finansowe. Od nowego roku pieniądz w tego typu transakcjach występuje w charakterze towaru. Przedsiębiorcy, którzy na rzecz banków np. przewożą gotówkę, uzupełniają ją w bankomatach, odbierają z wpłatomatów, czy dostarczają do oddziałów, wystawiają faktury z 23-procentowym podatkiem VAT.

Zobacz wideo PIT 2020. W tym roku są trzy nowe ulgi. Sprawdzamy z doradcą podatkowym, jak je rozliczyć

Ministerstwo swoją interpretację wywodzi z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TSUE uznał bowiem, że operacje związane z gotówką powinny być traktowane jak w przypadku każdego innego towaru. Orzeczenie było wynikiem skargi złożonej w 2016 roku do Trybunału przez Federalny Trybunał Finansowy w sprawie jednej z niemieckich instytucji finansowych.

Banki podniosą opłaty?

Czy wyższy VAT banki przerzucą na klientów i zaczną pobierać lub wprowadzą wyższe opłaty przy okazji wpłat i wypłat w kasowym okienku, bankomacie czy wpłatomacie?

"Puls Biznesu" zauważa, że sprawa nie jest taka prosta - pomiędzy instytucjami finansowymi panuje bowiem olbrzymia rywalizacja. Banki jak na razie więc wyczekują. - Wiele wskazuje na to, że wkrótce za deponowanie pieniędzy i wypłatę gotówki trzeba będzie zapłacić - mówi jednak jeden z pracowników sektora bankowego.

Czytaj też: Inflacja utrudnia oszczędzanie. W Polsce jest gorzej niż w Szwajcarii

Wojciech Pantkowski ze Związku Banków Polskich w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" przyznał natomiast, że zmiana przepisów może się przełożyć w jakimś stopniu na przykład na ograniczenie liczby bankomatów, podwyżkę prowizji lub wprowadzenie przez niektóre banki opłat za wypłaty o wartości powyżej określonej kwoty.

Więcej o: