Kidawa-Błońska broni decyzji PO. "Podniesienie wieku emerytalnego było mądre. W Europie pracują dłużej"

Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka w wyborach prezydenckich 2020, podczas wizyty w Gazeta.pl oceniła podniesienie wieku emerytalnego przez rząd Platformy Obywatelskiej. Zdaniem posłanki decyzja była mądra, o czym świadczą m.in. kroki podejmowane przez inne kraje UE.
Zobacz wideo Małgorzata Kidawa-Błońska o wieku emerytalnym

Małgorzata Kidawa Błońska w wywiadzie dla Gazeta.pl powróciła do podjętej przez rząd Platformy Obywatelskiej decyzji o podniesieniu wieku, w którym możliwe jest uzyskanie emerytury.

Polacy nie chcieli podniesienia wieku emerytalnego. To był nasz błąd, bo nie wytłumaczyliśmy ludziom. Polacy nie rozumieli, że zmiana rozłoży się na wiele, wiele lat

- stwierdziła kandydatka na prezydenta. Odniosła się też do zmian dotyczących wydłużania wieku emerytalnego, jakie zachodzą w innych krajach europejskich. Wyjaśniła też jakie decyzje odnośnie wieku, w którym możliwe jest wypłacanie świadczeń powinna podjąć władza.

Czytaj też: Koronawirus zagrozi emeryturom Polaków? Wszystko przez zawirowania na giełdzie

PO podniosła wiek emerytalny, PiS obniżył

Do kwestii odniósł się też w styczniu, jeszcze jako przewodniczący Platformy Obywatelskiej, Grzegorz Schetyna. Podczas inauguracji konwencji programowej Koalicji Obywatelskiej przyznał, że Platforma popełniła błąd w sprawie podniesienia wieku emerytalnego. - Proponujemy zupełnie inną politykę. Musi być ona oparta na stałym dialogu i szczerości. To nas różni od obecnej władzy. Nawet jeśli ma to oznaczać przyznanie się do błędu. Dlatego jeśli pada pytanie o wiek emerytalny, o słynne 67 lat, to przyznajemy: to był błąd. Można to było przeprowadzić na zasadzie dobrowolności i zachęt, a nie przymusu - stwierdził.

Przywrócenie wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn było jedną z głównych obietnic wyborczych Andrzeja Dudy. Ustawa, która te obietnicę spełniła weszła w życie 1 października 2017 roku.

Na świecie tendencja dotycząca wieku emerytalnego jest odwrotna. Eksperci alarmują, że z przyczyn demograficznych - starzejące się społeczeństwo, brak rąk do pracy finansowych - systemy emerytalne mogą stać się coraz mniej wydajne.

Emerytury Polaków głodowe? Stopa zastąpienia spada

Stopa zastąpienia - czyli stosunek wysokości pierwszej emerytury do ostatniej pensji - już jest coraz niższa. Jeszcze w 2016 r. oscylowała w granicach 60 proc., według nowych danych ZUS dziś to już 53,8 proc. Instytut Badań Strukturalnych wylicza, że już w 2060 r. stopa zastąpienia wyniesie 24 proc. Osoba, która tuż przed przejściem na emeryturę zarabiała np. 4 tys. zł, będzie musiała sobie radzić za mniej niż 1 tys. zł.

Więcej o:
Komentarze (71)
Kidawa-Błońska broni decyzji PO. "Podniesienie wieku emerytalnego było mądre. W Europie pracują dłużej"
Zaloguj się
  • menisk24

    Oceniono 12 razy 8

    To się może nie podobać, ale wiek emerytalny musi być podniesiony, prędzej czy później. Nie ma wyjścia, jeśli chcemy żeby naszych dzieci i wnuków nie przygniotły podatki na nasze emerytury. Żyjemy coraz dłużej, rzesza emerytów jest coraz większa, a pracujących coraz mniej i jeśli sami nie popracujemy na siebie dłużej, to oni będą musieli płacić astronomiczne pieniądze na nasze emerytury. I albo się zbuntują i nam emerytury obetną, albo wyjadą za granicę i też trzeba będzie obcinać emerytury, żeby wszyscy mieli choćby na bułkę. W ekonomii 2+2=4, niestety, a każdy kto mówi że jest inaczej, jest zwyczajnym kłamcą, albo populistą jak obecna władza.

  • kosmyk

    Oceniono 7 razy 7

    Ile tu wpisujących ludziów,nie mających pojęcia o socjologicznych i ekonomicznych zmianach na przestrzeni 20-30 lat. Biednemu Państwu nikt nie zrobi przelewu na ZUS,trzeba na ten budżet zapracować.

  • antyprzeciwnik

    Oceniono 12 razy 6

    Ale komedia. Gazeta.pl usuwa groteskowe określenie "gościni" oraz wszystkie komentarze, które się do tego odnosiły i od nowa wstawia artykuł.

    Cóż, przegraliście ze zdrowym rozsądkiem internatów, którzy was po prostu zmiażdżyli. Język polski to wspólne dobro, żyje i zmienia się, ale w wyniku naturalnych procesów językowych bez centralnego sterowania przez komitet fanatyzmu i poprawności politycznej.

    Pozdrawiam wszystkich, którzy swoimi komentarzami sprawili, że gazeta.pl wycofała się rakiem z głupoty. Oby zdrowy rozsądek nigdy nie poległ w walce z idelologią, jakąkolwiek.

  • catch36

    Oceniono 10 razy 6

    pis poszedł inną drogą, obniżył i wiek w którym przechodzi się na emeryturę jak i średnią długość życia, emeryt pieniądze dostaje taki sam okres czasu a nie musi tak długo żyć.

  • m33h0w

    Oceniono 7 razy 5

    Czemu w pierwszej kolejności nie wzięliście się za 30 letnich emerytów - siepaczy władzy?

  • real_marek

    Oceniono 8 razy 4

    To była bardzo zła, perfidna i głupia decyzja, bo przypomnijmy, że podwyższono wiek emerytalny tylko tym, którzy pracują najdłużej, utrzymując jednocześnie większości przywileje emerytalne. Ba, nawet w wielu przypadkach, całe masy pracujących w ogóle nie płacą składek emerytalnych i idą na emeryturę w wieku np. 45 lat.
    Dobra decyzja to w kolejności: likwidacja przywilejów, wprowadzenie jednolitego systemu ubezpieczeniowego dla wszystkich (mundurówki, rolników, sędziów, prokuratorów, nauczycieli, górników itd.), zrównanie wieku kobiet i mężczyzn, a dopiero wtedy stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego, jeśli będzie to potrzebne.
    Lepiej czasem milczeć, bo to było zwykłe sk...syństwo, a nie zła komunikacja.

  • def11

    Oceniono 12 razy 4

    "...że już w 2060 r. stopa zastąpienia wyniesie 24 proc. "

    A co to Kaczyńskiego i PiS obchodzi co będzie w 2060 ?
    Jak każda skrajnie populistyczna partia martwi się perspektywą najbliższych wyborów, a przy tak rekordowym, w ostatnich dekadach, skoku na frukta z państwowej spiżarni, pisowcy sobie zapewnią godną emeryturę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX