Honeywell tworzy najpotężniejszy komputer kwantowy na świecie. Chce wygrać wyścig z Google i IBM

Honeywell, duża amerykańska firma technologiczna, pracuje nad komputerem kwantowym, który ma być przełomem w świecie technologii. Firma twierdzi, że będzie on potężniejszy od konkurencyjnych urządzeń zbudowanych przez Google czy też IBM.
Zobacz wideo

Jednym z ważniejszych wydarzeń technologicznych 2019 r. było ogłoszenie przez Google tzw. kwantowej supremacji. Zbudowany przez firmę komputer kwantowy przeprowadził skomplikowane obliczenia matematyczne w czasie 200 sekund. Summit, czyli najpotężniejszy dzisiaj superkomputer zbudowany przez IBM o mocy 200 petaflopów (przeprowadza 200 biliardów operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę), zdaniem Google, na wykonanie tych samych obliczeń potrzebowałby 10 tysięcy lat.

Taki wynik rozpalił umysły badaczy i prezesów wielkich firm. Stwierdzili, że też włączą się do kwantowego wyścigu. Spowodowało to również intensyfikację prac nad już budowanymi komputerami kwantowymi, w tym maszyną, którą od pewnego czasu rozwija Honeywell.

To spółka technologiczna z listy 500 największych amerykańskich korporacji. Zajmuje się niemal wszystkim – inżynierią materiałową, podzespołami do samolotów, instalacjami przemysłowymi, działa też w przemyśle chemicznym i projektuje systemy nadzoru oraz rozwiązania dla przemysłu naftowego. Honeywell obecny jest też w Polsce – 25 lutego koncern poinformował np., że sprzedał Orlenowi licencję na produkcję fenolu, składnika płynów odkażających.

Rośnie liczba kubitów

Teraz Honeywell poinformował, że jego rozwijany od lat projekt budowy komputera kwantowego wchodzi w kolejną fazę – znalezienia dla niego komercyjnych zastosowań. Maszyna będzie mieć 64 kubity (podstawowe jednostki obliczeniowe w komputerach kwantowych), a więc dwa razy więcej od jednej z niedawno zbudowanych maszyn kwantowych IBM.

Urządzeniem zainteresował się już JP Morgan Chase, jeden z największych amerykańskich banków. Podpisał z Honeywell umowę na wspólne znalezienie prac dla maszyny w obszarze finansów – ma między innymi wykrywać nadużycia w sektorze bankowym i podejmować decyzje inwestycyjne.

Maszyna Honeywell wykorzystuje doświadczenie spółki zdobyte w innych obszarach jej działalności – w tym w produkcji instalacji wysokociśnieniowych i zaawansowanych systemów elektronicznego sterowania. Między innymi dzięki temu podstawowe jednostki komputera kwantowego są inaczej zbudowane niż u konkurencji. Przez to mają oferować bardziej pewne obliczenia.

Współpraca z Microsoftem

Honeywell chce też jak najszybciej udostępnić moc swojego komputera kwantowego za pomocą chmury obliczeniowej Azure Microsoftu. To może np. znacząco przyspieszyć prace w przemyśle farmaceutycznym nad wynalezieniem nowych leków.

Tak więc za chwilę  komputery kwantowe zaczną być wykorzystywane dużo częściej niż dotąd. Wychodzą z laboratorium. Do tego też dąży Honewell.

- Dla nas to nigdy nie był projekt badawczy. Budujemy komputer kwantowy, ponieważ wierzymy, że wpłynie na wiele naszych projektów biznesowych – powiedział stacji CNN Tony Uttley, prezes Honeywell Quantum Solutions.

Tekst pochodzi z bloga PortalTechnologiczny.pl.

Więcej o: