Frank szwajcarski mógł być jeszcze droższy. Takich działań banku centralnego nie było od czterech lat

Jeszcze w poniedziałek tydzień temu frank szwajcarski kosztował 4,15 zł, a już w czwartek i piątek trzeba było za niego płacić nawet 4,35 zł. Dziś frank jeszcze podrożał - do 4,38 zł. Gdyby nie działania tamtejszego banku centralnego, kurs waluty Helwetów do złotego mógłby być jeszcze wyższy.

Bank Narodowy Szwajcarii (SNB) wydał w ubiegłym tygodniu 5,8 mld franków szwajcarskich na interwencje mające na celu osłabienie swojej waluty - wynika ze statystyk, na które zwraca uwagę "Bloomberg". O tyle wzrosły depozyty banków komercyjnych w SNB. Bank centralny Szwajcarii nie informuje o swoich interwencjach, ale można poznać, kiedy do nich doszło, właśnie obserwując poziom depozytów banków w SNB.

Była to największa interwencja walutowa od czterech lat. W tym roku Bank Narodowy Szwajcarii wydał na interwencje już więcej niż w całym ubiegłym roku.

Władze banku centralnego Szwajcarii już tydzień wcześniej zapowiadały, że będą sprzedawać coraz więcej franków, skupując waluty obce. Miało to przeciwdziałać umacnianiu się franka. Już wówczas przeprowadziły poważną interwencję wartą ponad 4 mld franków.

W "ryzykownych" czasach frank jest uznawany przez inwestorów za bezpieczną przystań dla kapitału. Mimo, że stopy w Szwajcarii są na ujemnym poziomie (-0,75 proc.), nie zniechęca to do kupowania franków.

Ujemne stopy i interwencje są konieczne, aby obniżyć atrakcyjność inwestycji we franka szwajcarskiego i w ten sposób przeciwdziałać presji na walutę

- pisał SNB w zeszłotygodniowym komunikacie.

Frank już nawet po 4,38 zł

Frank szwajcarski od około dwóch tygodni wyraźnie osłabia się wobec dolara amerykańskiego - obecnie za szwajcarską walutę trzeba płacić ok. 1,02 dolara wobec niemal 1,09 dolarów jeszcze kilkanaście dni temu.

Niestety dla frankowiczów, cały czas bardzo mocno w górę idzie kurs franka do złotego. W poniedziałek za szwajcarską walutę trzeba było płacić na rynku nawet 4,38 zł. To najwyższy poziom na zamknięcie dnia w historii. Nawet po dramatycznym "czarnym czwartku" 15 stycznia 2015 r., gdy szwajcarski bank ogłosił, że przestaje bronić kursu franka wobec euro (po chwilowym szoku, gdy cena franka na chwilę poskoczył do nawet ponad 5 zł), kurs CHF/PLN przez kilkanaście kolejnych dni utrzymywał się na poziomie 4,20-4,30 zł.

embed

Można szacować, że dla modelowego kredytu na 30 lat na równowartość 300 tys. zł zaciągniętego na początku 2008 r. frank droższy o każde 10 gr oznacza ratę wyższą o ok. 45 zł. Przy obecnym kursie, modelowy kredytobiorca zapłaciłby ratę w wysokości blisko 1970 zł. Jeszcze tydzień temu przy kursie 4,15 zł rata była o ok. 100 zł niższa, a na początku roku (gdy frank kosztował ok. 3,95 zł) o 200 zł niższa.

Zobacz wideo Czy frankowicze ucierpią przez koronawirusa? „To mogą być jedne z najwyższych rat w historii”
Więcej o:
Komentarze (78)
Frank szwajcarski mógł być jeszcze droższy. Takich działań banku nie było od czterech lat
Zaloguj się
  • fastforward

    Oceniono 15 razy 15

    Ja śpię spokojnie bo wiem że pan prezydent mi zaraz obieca spłatę dopłatę jak 5 lat temu ...

  • billyboy1943

    Oceniono 9 razy 5

    grunt,że FUNDAMENTY naszej złotóweczki nad wyraz STABILNE!!!AGLAPA MA ICH NIEPRZEBRANE ILOŚCI!!!!!!!

  • norman67

    Oceniono 5 razy 5

    A gdzie sławny Morderca Chorych na Raka i klient na F 35 po Turkach, które mu były potrzebne do zdjęcia z Trumpem i w tydzień podrożały o 2 mld? Pogonić Dudę z pałami i resztę pisowców razem z nim, zanim ziści się ich hasło: Polska w ruinie!

  • szabepio

    Oceniono 5 razy 5

    Najlepiej na tym wyjdzie Szeajcaria. Nawet jak export cierpi z powodu drogiego franka to miliardy które ten kraj zarabia dziennie na ujemnych stopach pozwala sp9kojnie patrzeć w przyszlosc.

  • postprawda

    Oceniono 2 razy 2

    Oprocentowanie minus 0.75 % nie odstraszy wszystkich mafiozów, oligarchów, szejków, handlarzy bronią itp od lokowania w bankową tajemnicę Szwajcarii.

  • borek-skorek

    Oceniono 14 razy 2

    Ciekawe ile Glapiński wypuścił banknotów, by powstrzymać spadek złotego na..... kilka minut.

  • zalosnyjestes

    Oceniono 1 raz 1

    Rata to pikuś, niech sobie kapitał do spłacenia przeliczą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX