PGNiG: Gazprom nie stosuje się do wyroku Trybunału i grozi ograniczeniem dostaw przez Gazociąg Jamalski

PGNiG w zeszłym miesiącu wygrało w Trybunale Arbitrażowym spór z Gazpromem. Rosyjska spółka wykorzystywała swoją dominującą pozycję i zawyżała ceny gazu. Od tego momentu ceny miały zmaleć, a Gazprom, według wyliczeń, miałby oddać PGNiG 6 mld złotych. Rosjanie jednak nie stosują się do wyroku Trybunału Arbitrażowego.

Pod koniec marca PGNiG zakończyło wyrokiem Trybunały Arbitrażowego w Sztokholmie wieloletni spór cenowy z Gazpromem. Trybunał rozstrzygnął na korzyść polskiej spółki, orzekając, iż Rosjanie nadużywali swojej dominującej pozycji i przez wiele lat zawyżali ceny gazu. Więcej na ten temat na naszej stronie, pod tym adresem. Gazprom, zgodnie z wyrokiem, powinien zwrócić różnicę, którą polska spółka oszacowała na około 6 mld złotych. Ponadto cena gazu miała zostać stosownie obniżona, ale, jak informuje PGNiG, Rosjanie wciąż nie stosują się do wyroku Trybunału Arbitrażowego. 

Zobacz wideo Debata prezydencka. Energia

PGNiG: Gazprom nie stosuje się do zaleceń Trybunały Arbitrażowego

PGNiG zamieściło na swojej stronie oświadczenie, w którym informuje, że Gazprom nie podporządkował się wyrokowi Trybunału Arbitrażowego, który zmienił formułę cenową służącą do ustalania ceny dostaw w kontrakcie jamalskim. Gazprom nie respektuje wyroku i nadal wystawia faktury w oparciu o nieaktualną formułę cenową.

PGNiG zwróciło się do dostawcy o korektę wystawionych w ostatnich tygodniach faktur, wskazując, że wyrok Trybunału jest ostateczny i wiążący dla stron. PGNiG uznaje brak reakcji ze strony kontrahenta za celowe niestosowanie się do wyroku Trybunału. Stanowi to rażące naruszenie warunków kontraktu jamalskiego, ponieważ w momencie ogłoszenia wyroku Trybunału Arbitrażowego nowa formuła cenowa stała się automatycznie częścią tego kontraktu.

PGNiG oświadczyło również, że respektuje wyrok Trybunały Arbitrażowego oraz jego konsekwencje i dokonuje terminowych płatności za dostarczany gaz w wartościach wynikających z nowych warunków cenowych. Spółka podejmie wszystkie niezbędne kroki w celu pełnej realizacji wyroku arbitrażowego, w tym odzyskania nadpłaty za dostawy gazu w kontrakcie jamalskim realizowane od listopada 2014 roku. PGNiG rozważa możliwość zawiadomienia Komisji Europejskiej o antykonkurencyjnych praktykach Gazpromu, ponieważ twierdzi, że postępowanie Gazpromu nosi znamiona kontynuacji nadużywania pozycji dominującej.  

Gazprom może ograniczyć dostawy gazu

Portal Neftegaz.ru opisuje całą sytuację i podaje informacje, jakoby Polacy odrzucili propozycję rozszerzenia rurociągu Jamał-Europa II i stworzenia jego odnogi. Dopiero po tym Rosjanie mieli zacząć pracę nad Nord Stream 2. Artykuł nazywa polskie władze wyraźnie rusofobicznymi i grozi ograniczeniem dostaw przez Jamał-Europa II, ponieważ Gazprom nie ma interesu we współpracy z Polską.