Wakacje 2020. Gdzie będzie można pojechać na wakacje? Wiceminister wymienił kraje

Andrzej Gut-Mostowy w rozmowie z "Rzeczpospolitą" zdradził kilka szczegółów istotnych dla branży turystycznej. - Szukamy rozwiązań i obecnie rozważamy umożliwienie wyjazdów do państw Grupy Wyszehradzkiej, czyli Czech, Słowacji i Węgier - powiedział wiceminister rozwoju.

Branża turystyczna należy do tych, które najbardziej cierpią z powodu zamknięcia granic oraz wstrzymania ruchu lotniczego. Coraz częściej na myśl nasuwają się pytania na temat zbliżających się wakacji. Nie wiadomo, czy zagraniczne wycieczki będą możliwe oraz co z koloniami i obozami dla dzieci W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" wiceminister rozwoju Andrzej Gut-Mostowy zdradził część planów rządu. 

Zobacz wideo „Wakacje kredytowe” z powodu koronawirusa. Komu pomogą banki?

Wakacje 2020. Gdzie będzie można pojechać na wakacje?

Według wiceministra rozwoju specjalizującego się w branży turystycznej, przy planowaniu najbliższych wakacji, należy obserwować liczbę zachorowań, gdyż od tego zależy, czy obostrzenia będą znoszone wolniej czy szybciej. Jak stwierdził Gut-Mostowy, liczba potencjalnych destynacji, jeśli chodzi o wycieczki zagraniczne, może być w tym roku ograniczona. 

Tylko do państw Grupy Wyszehradzkiej, czyli na Węgry, Słowację i do Czech. Zachorowalność w tych państwach, podobnie jak w Polsce, jest niska, więc ryzyko zachorowania nie jest tam dziś tak duże jak na zachodzie Europy czy w Stanach Zjednoczonych.

- powiedział wiceminister.

Wakacje 2020. Co z koloniami i obozami dla dzieci? 

Andrzej Gut-Mostowy poruszył również kwestię kolonii oraz obozów dla dzieci. Kilka tygodni temu minister zdrowia Łukasz Szumowski zaznaczył, że ich organizacja będzie prawdopodobnie niemożliwa. Choć wciąż nieznane jest stanowisko rządu, to wiceminister rozwoju rozwiał pewne wątpliwości. 

- Zależy nam bardzo na tym, żeby dzieci i młodzież mogli bezpiecznie odpocząć podczas wakacji. Po spotkaniu z MEN mamy wspólne stanowisko, że w odpowiednich reżimach sanitarnych wakacyjny wypoczynek dzieci i młodzieży może być możliwy – powiedział. 

Przypominamy, że minister rozwoju Jadwiga Emilewicz zapowiedziała wprowadzenie bonu turystycznego 1000 plus, z którego będą mogli skorzystać pracownicy zatrudnieni na umowach o pracę niezarabiający więcej niż przeciętne wynagrodzenie (5200 zł w 2020 r.). Celem tego jest wsparcie krajowej branży turystycznej.