Szybkie ładowanie zużywa baterię. Znamy dokładne liczby, które potwierdza Oppo

Mamy potwierdzenie, że szybkie ładowanie skraca życie baterii i zużywa jej całkowitą pojemność. Co więcej, producenci dobrze o tym wiedzą. Dokładne liczby potwierdziła firma Oppo.

Mimo ogromnego postępu w rozwoju smartfonów niewiele zmienił się jeden z jego najważniejszych komponentów. Baterie cały czas nie przeszły doniosłej rewolucji i wciąż trzeba ładować je każdej nocy. Póki co nie zanosi się na rychłą zmianę tego stanu rzeczy. Najlepszym, co udało się wymyślić producentom, jest bezprzewodowe i szybkie ładowanie. Dzięki temu rozładowane urządzenie wystarczy podłączyć na kilkanaście minut, by nie musieć się obawiać, że nasz smartfon znów szybko się rozładuje. Okazuje się jednak, że szybkie ładowanie ma swoją mroczną stronę, o której mówi się od dawna. Po raz pierwszy jednak pojawiły się na to realne dowody i konkretne liczby.

Zobacz wideo Czekasz aż twój smartfon rozładuje się do zera? To błąd. Jak poprawnie ładować akumulator? [TOPtech]

Szybkie ładowanie zmniejsza pojemność baterii w smartfonach

Okazuje się, że o tej przypadłości wiedzą też producenci. Informacje na ten temat podał mimochodem na Twitterze Andrei Frumusanu, redaktor serwisu AnandTech. W odpowiedzi na Twitta dotyczącego funkcji szybkiego ładowania 65W w smartfonie OnePlus 8T i tego, że opcja skraca życie baterii, Frumusan przyznał, że rzeczywiście tak jest. Jego redakcja dostała bezpośrednie potwierdzenie od Oppo (siostrzanej spółki OnePlusa), że szybkie ładowanie 40W sprawia, że pojemność baterii w ich smartfonach spada do 70 proc. Natomiast przy 15W i tej samej liczbie cyklów ładowania, bateria zachowuje wciąż 90 proc. swojej oryginalnej pojemności. 

Frumusanu napisał później, że zdziwił się, iż ten wpis tak się poniósł po różnych portalach technologicznych. To dlatego, że jest to powszechnie znana informacja w branży i powód, dla którego duzi gracze - jak Apple i Samsung - nie wdrażają szybkiego ładowania o tak dużej mocy. Uważają, że poświęcenie żywotności baterii dla szybszego ładowania jest nieopłacalne. Furmusanu kwituje, że 15W to najwięcej, ile powinniśmy chcieć od ładowarek przy obecnej technologii stosowanej w akumulatorach smartfonów.