Szczyt przywódców UE. Brak zgody w sprawie budżetu i funduszu odbudowy

W piątek 19 czerwca odbył się wideoszczyt przywódców Unii Europejskich. Rozmowy w sprawie budżetu i funduszu odbudowy po pandemii koronawirusa nie zakończyły się powodzeniem, ale wśród dygnitarzy jest wola porozumienia.

Wideoszczyt z udziałem unijnych przywódców trwał cztery godziny. Podczas wirtualnego spotkania dyskutowano na temat budżetu UE po 2020 roku i funduszu odbudowy po pandemii koronawirusa. Zgodnie z oczekiwaniami, rządzący nie porozumieli się w tych sprawach, ale jest wśród nich wola kompromisu i dalszych negocjacji. 

Zobacz wideo Koronakryzys może zapoczątkować nową zimną wojnę? Borys: Po pandemii mamy niebezpieczną mieszankę [Studio Biznes odc. 40]

Szczyt przywódców UE. Różnice zdań dotyczą kwestii zasadniczych

Dzisiejsze spotkanie w pozytywny sposób odebrały najważniejsze persony w Unii Europejskiej. "Z zadowoleniem przyjmuję gotowość do rozpoczęcia prawdziwych negocjacji" - powiedział przewodniczących Rady Europejskiej Charles Michel. W podobny sposób oceniła rozmowy szefowa Komisji Europejskiej. "Liderzy jednomyślnie przyznali, że kryzys uzasadnia potrzebę ambitnej i wspólnej odpowiedzi" - dodała Ursula von der Leyen.

Różnice zdań dotyczą jednak kwestii zasadniczych. Przede wszystkim brakuje porozumienia co do wysokości funduszu odbudowy. KE zaproponowała, aby jego wynosił on 750 mld euro. Przywódcy nie porozumieli się także w sprawie tego, czy pieniądze mają być wypłacane z funduszu w formie bezzwrotnych grantów czy pożyczek. Nie rozstrzygnięta jest także kwestia poziomu wydatków w budżecie UE na latach 2021-2027.

Kolejny szczyt ma się odbyć już w lipcu, w tradycyjnych warunkach. Przywódcy krajów mają przylecieć do Brukseli i tam podjąć dalsze negocjacje oraz spróbować porozumieć się w tej sprawie. 

>>> Dowiedz się więcej: Morawiecki potwierdził, że Polska otrzyma miliardy euro od KE. "Znakomity punkt startu"