Tajlandia kończy z masową turystyką. "Musimy wykorzystać szansę na reset"

Tajlandia zamierza przebudować ofertę turystyczną tak, aby zagraniczni turyści przestali masowo odwiedzać ten azjatycki kraj. W planach jest otwarcie tylko pięciogwiazdkowych hoteli dla małych grup. Tajski minister turystyki mówi o "szansie na reset".

Branża turystyczna należy do tych segmentów gospodarki, które cały czas odczuwają skutki przymusowego zamknięcia granic. Według szacunków ekspertów liczba zagranicznych turystów odwiedzających poszczególne kraje może wynieść maksymalnie 1/4 tego, co prognozowano w normalnych warunkach. Dla państw opierających PKB na turystce może oznaczać to poważne problemy finansowe, stąd obserwujemy wiele interesujących kampanii promocyjnych, jak chociażby tę, którą przygotował Cypr

Zobacz wideo Czy w te wakacje będziemy mogli wyjechać za granicę? Co z obozami i koloniami dla dzieci?

Tajlandia zmienia politykę turystyczną. Koniec z masowymi wizytami do kraju? 

Alternatywną ścieżką zamierza podążyć Tajlandia, która na razie nie planuje otwarcia wszystkich hoteli oraz miejsc turystycznych. - Kiedy tylko otworzymy granice chcemy stworzyć „turystyczne bańki’, miejsca, w których przyjezdni będą czuć się bezpiecznie. Wtedy też zamierzamy cały wysiłek marketingowy skierować na konsumentów zamożnych i na promowanie turystyki medycznej - tłumaczy w wywiadzie dla „Bangkok Post” cytowanym przez rp.pl, minister turystyki Tajlandii Phiphat Ratchakitprakarn.

W planach jest otworzenie tylko hoteli pięciogwiazdkowych dla małych grup turystów. Wciąż zamknięta dla turystów Tajlandia celuje w okres jesienno-zimowy jako najbardziej dochodowy. Kraj chce przyjąć 10 mln osób, czyli 1/4 tego, co w 2019 roku. Wpływy z turystyki spadną natomiast z 18 do 6 proc.

Jeśli nie wykorzystamy tej szansy do odbudowania godnej turystyki, Tajlandia na całe lata będzie przegrana. W tej chwili jesteśmy gotowi do resetu całego naszego systemu turystycznego.

- zapowiedział minister turystyki. Dostrzegł on także w kryzysie dobre strony, wskazując na mniejsze zatłoczenie plaż oraz zabytków, a także odbudową ekosystem. 

Wakacje 2020. Gdzie można wyjechać z Polski zagranicę? 

Co najmniej do 30 czerwca Tajlandia jest krajem zamkniętym dla zagranicznych turystów, a i Polacy mogą swobodnie przemieszczać się tylko w granicach Unii Europejskiej. Wzajemne otwarcie granic nastąpiło w weekend 13-14 czerwca. W związku z tym polscy turyści mogą się udać na wakacje m.in. do Grecji, Hiszpanii czy Włoch. Na razie nie wiadomo, kiedy będziemy mogli sobie pozwolić na bardziej egzotyczne kierunki.

Co ciekawe, mimo znacznych obniżek cen wycieczek, biura podróży nie notują oblężenia. Wydaje się, że wakacje 2020 roku wiele osób spędzi w kraju.