Najsłynniejszy cyrk świata bankrutuje. Kilka tysięcy osób zostanie zwolnionych

Cirque du Soleil złożył wniosek o upadłość. Najsłynniejszych cyrk świat znalazł się w złej sytuacji finansowej z powodu pandemii koronawirusa. Firma zwolni 3,5 tys. pracowników.

Jak podaje CNN, pandemia koronawirusa okazała się gwoździem do trumny dla firmy, która od miała problem z wysokim długami. Mogą one sięgać nawet 1 mld dol. Kanadyjska spółka zdecydowała się więc złożyć wniosek o bankructwo, zwolni także 3,5 tys. pracowników, czyli 95 proc. zatrudnionych. 

- Przez ostatnie 36 lat Cirque du Soleil była bardzo udaną i dochodową organizacją. Jednak przy zerowych przychodach od czasu przymusowego zamknięcia wszystkich naszych programów z powodu Covid-19 kierownictwo musiało działać zdecydowanie, aby chronić przyszłość firmy - wyjaśnił powody decyzji Daniel Lamarre, prezes Cirque du Soleil Entertainment Group.

Zobacz wideo Co zrobić, gdy biuro podróży upada?

Cirque du Soleil bankrutuje. Czy to koniec globalnej marki? 

Bankructwo cyrku nie oznacza, ze marka zniknie z rynku na zawsze. Przy pomocy kanadyjskiego rządu oraz prywatnych inwestorów firma zamierza dokonać restrukturyzacji i wyjść na prostą. Złożenie wniosku o bankructwo pozwoli na zlicytowanie jej majątku. Wezmą w niej udział fundusze dotychczasowo wspierające cyrk. To firmy ze Stanów Zjednoczonych, Kanady oraz Chin. 

Cyrk może także liczyć na dofinansowanie na poziomie 300 mln dol. Dzięki tej kwocie będzie mógł dokonać restartu, a także pomóc pracownikom oraz partnerom poszkodowanym na skutek upadłości. 

Cirque du Soleil to najbardziej znana na świecie trupa cyrkowa. Została założona w 1984 roku w Kanadzie. Stałe spektakle artystów odbywają się w Las Vegas, reszta występów ma charakter objazdowych. Cyrk regularnie pojawia się w Polsce. Po raz ostatni na przełomie stycznia i lutego 2020 roku można było go zobaczyć w Krakowie oraz Gdańsku.

Więcej o: