Sasin: PGE nie udźwignie projektu elektrowni jądrowej. Kiedy konkrety? "Zależy nam na czasie"

Elektrownię jądrową mamy budować razem z Amerykanami. Pomysł ten potwierdzony został podczas wizyty Andrzeja Dudy w USA, do której doszło na kilka dni przed I turą wyborów prezydenckich. Minister aktywów państwowych Jacek Sasin nie zdradza konkretów, mówi tylko że rozmowy o nich trwają, a polskim władzom zależy na czasie. Tymczasem według "Dziennika Gazety Prawnej", chętnych do finansowania wielkiej inwestycji może być trudno znaleźć.

O tym, że Polska chce budować elektrownię jądrową, wiemy od dawna. Od dawna też brakuje konkretów. Po zmianie ekipy rządzącej, deklarowaną datą uruchomienia pierwszych bloków atomowych jest 2033 rok. Po niedawnej wizycie Andrzeja Dudy wiemy, że do przeprowadzenia inwestycji zostanie powołana spółka celowa i że chcemy tę inwestycję zrealizować we współpracy z Amerykanami (o czym zresztą mówiło się już od dawna), zarówno na poziomie technologii, jak i finansowania. 

Elektrownia atomowa w Polsce. Kiedy konkrety?

I to jest w zasadzie wszystko, co wiadomo. O konkrety Beata Michniewicz w Programie III Polskiego Radia pytała Jacka Sasina. Wicepremier i minister aktywów państwowych zarządza także spółkami energetycznymi. W jednej z nich, w PGE, za rządów PO-PSL, powołano kiedyś spółkę celową do budowy elektrowni jądrowej - PGE EJ. Dziennikarka pytała o to, jak ma wyglądać nowa spółka.

- Nie mamy jeszcze w tej chwili wypracowanej formuły - powiedział Jacek Sasin. - W tej chwili istnieje taka spółka w ramach Polskiej Grupy Energetycznej, ale też zdajemy sobie sprawę, że Polska Grupa Energetyczna, jedna ze spółek energetycznych, nie jest podmiotem, który udźwignie tak wielki projekt. To musi być, że tak powiem inwestycja całego państwa - zaznaczył minister. 

Powtórzył też, że od Amerykanów chcemy pozyskać technologię, której sami nie mamy, oraz kapitał, "bo to bardzo kosztowna inwestycja". Zapewnił też, że rozmowy o konkretach "trwają cały czas". 

- Zależy nam na czasie, bo biorąc pod uwagę zmiany polityki klimatycznej UE, musimy również myśleć o zapewnieniu Polsce czystych źródeł energii w perspektywie kilkunastu czy 20-30 lat. I to jest taka perspektywa, która naprawdę mocno tutaj dopinguje do działania - podkreślił Sasin. 

Zobacz wideo Czy budowa elektrowni jądrowej ma jeszcze sens? Atomowe za i przeciw

Kto sfinansuję budowę elektrowni jądrowej w Polsce?

Elektrownie jądrowe mają tę zaletę, że są niskoemisyjne, a koszt wytwarzania w nich energii jest stosunkowo nieduży. Tyle że najpierw trzeba taką elektrownię zbudować, a to jest już ogromny wydatek. Koszt budowy dużego jądrowego bloku energetycznego szacowany jest na 40-70 mld zł. Oczywiste jest, że nie udźwignie tego jedna firma, będzie to też ogromne obciążenie finansowe dla państwa. Dlatego PiS szuka inwestora w USA, który pomoże w finansowaniu, choć nie wiadomo, jak dokładnie miałoby to wyglądać. - Moim zdaniem połączono tutaj dwa modele finansowania: z jednej strony w grę wchodzi pożyczka, a z drugiej inwestycja, która opierać będzie swoje zyski na kontrakcie różnicowym, gwarantowaniu ceny energii - mówił niedawno w rozmowie z Next.gazeta.pl Jakub Wiech, ekspert ds. energetyki z portalu Defence24.pl. 

Tymczasem według informacji "Dziennika Gazety Prawnej", firmy amerykańskie wcale nie palą się do tego typu inwestycji. Z jednej strony, banki, także na terenie Stanów Zjednoczonych ostrożnie podchodzą do finansowania tak dużych projektów, jakimi są bloki jądrowe i tutaj istotne będą dla nich szczegółowe warunki i struktura finansowania. Możliwe jest też zaangażowanie rządowej agencji amerykańskiej, choć na razie nie może ona inwestować w energetykę opartą na atomie poza terenem USA. "Jednak nawet jeśli zostanie usunięta, szanse na bezpośrednią inwestycję amerykańskiego rządu w polską elektrownię są niewielkie ze względu na klimat polityczny w USA i nacisk na modernizację krajowej infrastruktury" - czytamy w artykule Julity Żylińskiej w "DGP". 

Kiedy te wątpliwości się wyjaśnią? Piotr Naimski mówił niedawno, że w ciągu roku powinniśmy poznać szczegóły dotyczące obecnych niewiadomych, takich jak lokalizacja, technologia i koszty budowy elektrowni jądrowej.