Gazprom oddał Polsce 6 mld zł. Szef PGNiG: Pieniądze są już na koncie. To efekt pozwu z 2014 roku

Sześcioletnia batalia pomiędzy PGNiG a Gazpromem właśnie znalazła szczęśliwy finał. Szef polskiego giganta Jerzy Kwieciński poinformował, że rosyjska spółka przelała na polskie konto równowartość 6 mld zł. To efekt konfliktu, który rozgorzał w 2014 roku.

Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG, poinformował o szczęśliwym zakończeniu sporu z Gazpromem. To efekt wyroku Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie, który zapadł 30 marca, po sześciu latach sporu.

- Z zadowoleniem informuję - właśnie otrzymałem potwierdzenie, że pieniądze od Gazpromu są już na naszym koncie PGNiG - napisał prezes państwowego giganta na Twitterze. Tym samym potwierdziły się wcześniejsze doniesienia agencji Reutera.

Sześć lat sporu o cenę gazu. Rosjanie uznali wyrok trybunału

Konflikt pomiędzy polską a rosyjską spółką ciągnął się od 2014 roku. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo złożyło wówczas pozew przeciwko Gazpromowi, zarzucając mu nadużywanie swojej pozycji i zawyżanie cen.

Czytaj też: PGNiG pracuje nad "paliwem przyszłości". Na program wodorowy spółka przeznaczy 31 mln zł

Środki, które zwrócił Gazprom, to różnica pomiędzy pierwotnie narzuconą ceną a tą, której przyjęcie nakazał trybunał. Początkowo rosyjska spółka nie chciała uznać roszczeń w całości -  zadeklarował korektę tylko dwóch ostatnich faktur.

Ostatecznie Gazprom zadeklarował stosowanie nowych warunków cenowych kontraktu jamalskiego ustalonych na mocy wyroku końcowego Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie.

Jerzy Kwieciński - z ministerstwa finansów do PGNiG

Obecny szef PGNiG pełni swoją funkcję od początku stycznia. Wcześniej, przez kilka tygodni, pełnił funkcję ministra finansów. Na stanowisko powołany został we wrześniu 2019 r., był piątym ministrem finansów w obecnym rządzie PiS. Zastąpił Mariana Banasia, który dziś kieruje NIK. Dziś ministrem finansów jest Tadeusz Kościński.

Zobacz wideo Borys Budka gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl (01.07)