Karpacz opanowały niewiarygodne tłumy turystów. Ludzie stoją w kolejkach po kilka godzin

Sezon wakacyjny trwa w najlepsze, a polskie miejscowości w górach i nad morzem wprost pękają w szwach. Tłum turystów pojawił się m.in. w Karpaczu, gdzie w kolejce na Kopę trzeba stać po kilka godzin.

W związku z epidemią koronawirusa wiele osób zdecydowało się spędzić tegoroczne wakacje w Polsce. Sezon wakacyjny trwa, a najpopularniejsze kierunki turystyczne są obecnie oblegane przez niespotykaną dotychczas liczbę turystów. Jednym z bardziej obleganych miejsc jest znajdujący się w Karkonoszach Karpacz.

Zobacz wideo #Wakacje2050. Pocztówka z gór

Tłumy turystów w Karpaczu. Bez maseczek i zachowania dystansu społecznego

Potwierdzeniem tego są zdjęcia tłumu turystów opublikowane w mediach społecznościowych na lokalnym profilu Nowiny Karpacz. Widzimy na nich ogromną liczbę osób czekających w kolejce po bilet, aby wjechać kolejką na Kopę. Jest to znaczne skrócenie drogi na Śnieżkę. Na fanpage'u możemy przeczytać, że czas oczekiwania w kolejce wynosił nawet sześć godzin.

W komentarzach pojawiły się wpisy dementujące tak długi czas oczekiwania, natomiast wiele osób zwróciło uwagę na fakt, że osoby czekające w kolejce nie przestrzegają reżimu sanitarnego. "A gdzie maseczki i dystans społeczny? A potem płacz" - ironizował jeden z użytkowników. 

Czytaj też: Wysoki rachunek w smażalni nad polskim morzem? Uważaj, "świeża" rybka często nawet nie pochodzi z Bałtyku

Turyści licznie zgromadzili się nie tylko na szlakach, lecz także w samym centrum Karpacza, co widać ze zdjęć z miejskiego deptaka. I w tym przypadku widzimy, że turyści, którzy postanowili podziwiać Karpacz, nie przestrzegają zasad społecznego dystansu.

Zgodnie z obowiązującymi wciąż zasadami w miejscach publicznych należy zachować 1,5 metra odległości od drugiej osoby (mowa oczywiście o osobach nam obcych, a nie domownikach). Ministerstwo Zdrowia apeluje także o to, aby w sytuacjach, gdy nie da spełnić tej reguły, zakrywać usta oraz nos.