Bon turystyczny. Nie kupimy paliwa i biletu na pociąg. Na co będzie można wydać 500 zł?

Bon turystyczny będzie można wykorzystać tylko na ściśle określone wydatki zdefiniowane przez pojęcia "usługa hotelarska" oraz "impreza turystyczna". Co to oznacza w praktyce?

Bon turystyczny wszedł w życie 18 lipca, ale zgodnie z zapowiedziami będzie można skorzystać z niego od sierpnia. Dodatek w wysokości 500 zł przysługuje na każde dziecko, także wtedy, gdy rodzice pracują za granicą. Na dziecko niepełnosprawne przysługuje natomiast 1 tys. zł. Bon będzie miał formę elektroniczną, a ze środków skorzystać można skorzystać do 31 marca 2022 roku.

Zobacz wideo Kiedy bon turystyczny trafi do rodzin?

Bon turystyczny. Ustawa: Płatności za usługi hotelarskie lub imprezy turystyczne

Jak czytamy w art. 5. ustawy o Polskim Bonie Turystycznym: "Za pomocą bonu dokonuje się płatności za usługi hotelarskie lub imprezy turystyczne realizowane przez przedsiębiorcę turystycznego lub organizację pożytku publicznego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej". Ponadto w przepisach zawarto zastrzeżenie, że opłata musi być zrealizowana na rzecz dziecka. 

Pod pojęciem usługi hotelarskiej kryje się wynajmowanie miejsc noclegowych, mieszkań, pokoi, ale także miejsc na ustawienie przyczep kempingowych bądź namiotów. Usługą hotelarską są także wszystkie usługi dostępne na obszarze danego miejsca. 

Zgodnie z prawną definicją impreza turystyczna to natomiast: "połączenie co najmniej dwóch różnych rodzajów usług turystycznych na potrzeby tej samej podróży lub wakacji, które spełnia warunek, że zostały połączone przez jednego przedsiębiorcę na prośbę podróżnego lub zgodnie z jego wyborem przed zawarciem umowy obejmującej wszystkie te usługi". Za takową można potraktować wyjście do muzeum czy wycieczkę rowerową zorganizowane w ramach kolonii dla dzieci. 

Bon turystyczny. Na co będziemy mogli go wydać?

Jak wynika z ustawy, bonem nie zapłacimy za paliwo podczas podróży na miejsce wakacji. To samo tyczy się biletów kolejowych dla dziecka, gdyż wydatki te nie mieszczą się pod pojęciem usługi hotelarskiej bądź imprezy turystycznej. 

Sprawa komplikuje się w momencie, gdy mowa o bardziej szczegółowych wydatkach. Rodzice za pomocą bonu nie będą mogli kupić dziecku lodów, biletu do muzeum bądź kina czy wypożyczenia roweru. Natomiast jeśli podczas zorganizowanej przez przedsiębiorstwo wycieczki rowerowej bądź kolonii jedną z atrakcji będzie wizyta w lodziarni, wtedy będzie można skorzystać z bonu turystycznego. Dlaczego? Owa wycieczka będzie mieścić się w definicji imprezy turystycznej. 

W przypadku usług hotelowych należy natomiast pamiętać o zastrzeżeniu, że opłata może być zrealizowana na rzecz dziecka. W praktyce oznacza to, że za nocleg rodzice będą musieli płacić oddzielnie za siebie i dziecko. Dodatkowo należy pamiętać, że płatności bonem będą realizowane jedynie w sytuacji, gdy przedsiębiorcy znajdą się na liście przygotowywanej przez ZUS i Polską Organizację Turystyczną. Niestety nie wiadomo, kiedy ta lista będzie. Prace nad nią nadal trwają.

>>> Dowiedz się więcej: Polski Bon Turystyczny. Prezes ZUS wyjaśnia, jak dostać 500 plus na wakacje

Więcej o: