Zakaz handlu. Czy 26 lipca to niedziela handlowa? Czy są otwarte sklepy?

Dopiero od początku bieżącego roku zakaz handlu obowiązuje w pełnej formie. Na 2020 rok przygotowano tylko siedem niedzieli, gdy można bez problemów zrobić zakupu w każdym sklepie. Czy 26 jest niedziela handlowa? Czy jutro sklepy są otwarte?

2020 rok jest pierwszy, w którym przepisy i zakazie handlu w niedzielę, całkowicie weszły w życie. Ostatniego dnia tygodnia, przez większość roku sklepy dużych sieci handlowych są zamknięte. Wyjątek stanowi ledwie siedem takich niedzieli. Każda z nich związana jest z jakimś wydarzeniem, by ułatwić zakupy w okresie wzmożonego ich wykonywania. Cztery niedziele handlowe już za nami, zostały ledwie trzy takie dni.

Czy 26 lipca to niedziela handlowa? Czy jutro są otwarte sklepy?

Nie, 26 lipca to niedziela niehandlowa. Jutro sklepy dużych sieci, jak Biedronka, Lidl czy Auchan są zamknięte. Zakaz handlu nie obowiązuje, jeśli za kasą stanie właściciel lokalu. Otwarta jest też duża część sklepów Żabka. Część ze względu na status placówki pocztowej, w innych sprzedają właściciele lokalu, gdyż sieć opiera się na franczyzie. 

Zakupy ponadto można zrobić na stacjach benzynowych. Z zakazu handlu w niedziele wyłączone są także restauracje, kawiarnie, lodziarnie, cukiernie oraz kwiaciarnie. 

Kiedy są niedziele handlowe w 2020 roku?

Przed nami jeszcze trzy takie dni. Najbliższa niedziela handlowa to 30 sierpnia, tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego. Dwie kolejne zaplanowano przed świętami Bożego Narodzenia 13 i 20 grudnia. 

Niedziele handloweNiedziele handlowe fot. AG

Czy zakaz handlu zostanie zniesiony?

Coraz głośniej organizacje handlowe, jak Pracodawcy RP, Polska Rada Centrów Handlowych, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, Konfederacja Lewiatan, a także Rada Przedsiębiorczości apelują o zniesienie zakazu handlu w niedzielę. Ich zdaniem jest to konieczne, by odbudować gospodarkę po kryzysie. W projekcie złożonym do Rady Dialogu Społecznego domagają się, by zakupy w niedzielę były możliwe do końca pandemii i przez 180 dni po jej zakończeniu. Jednocześnie pracodawca miałby zagwarantować pracownikowi dwie niedziele wolne w miesiącu. Rząd nie planuje zmieniać przepisów, a projektowi dobitnie sprzeciwia się "Solidarność".

Zobacz wideo Zakaz handlu w niedzielę staje się fikcją. "Solidarność" się wścieka, rząd milczy