GDDKiA negatywnie o podwyżkach na autostradzie A4. Ile trzeba zapłacić za przejazd tymi trasami w Polsce?

Spółka Stalexport Autostrada Małopolska, zarządzająca odcinkiem autostrady A4 Kraków-Katowice złożyła do GDDKiA wniosek o podwyżkę opłat za przejazd, która miałaby obowiązywać od października. Jakie są obecne stawki za przejazd płatnymi autostradami w Polsce?

W Polsce opłaty obowiązują na pięciu odcinkach autostrad. Trzy z nich to trasy koncesyjne, gdzie ceny ustalają akcjonariusze danej autostrady. Dwa płatne odcinki należą już z kolei do GDDKiA. Z sieci 1 694 kilometrów polskich autostrad opłaty obowiązują na odcinkach wynoszących łącznie około 728 kilometrów. 

Opłaty za autostrady w Polsce - cennik

W sezonie wakacyjnym kierowcy osobówek mogli korzystać ze stawki pierwszej, jednak przywilej ten skończył się we wrześniu. Jakie stawki obowiązują obecnie na całych odcinkach tras koncesyjnych? 

  • Autostrada A1 Rusocin-Nowa Wieś (152 km): 29,90 złotych (kat. 1) lub 71 złotych (kat. 2).
  • Autostrada A2 odcinek Konin-Świecko (255 km): tutaj w kategorii pierwszej są motocykle i osobówki. Za przejazd całym odcinkiem kierowcy muszą zapłacić 84 zł.
  • Autostrada A4 odcinek Katowice-Kraków (60 km): motocykliści zapłacą 10 złotych, a samochody osobowe 20 złotych za przejazd. Kwotę tę można obniżyć korzystając z aplikacji Autopay, SkyCash, A4Go lub Telepass.  

Zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Infrastruktury na autostradach zarządzanych przez GDDKiA stawka za przejazd 1 km autostrady dla pojazdów kategorii 1 (motocykle) wynosi 0,05 zł, a dla pojazdów kategorii 2 (samochody osobowe o masie całkowitej do 3,5 tony) wynosi 0,10 zł.

  • A2 Konin-Stryków (99 km): za przejazd autem osobowym opłata wyniesie 9,90 złotych.
  • A4 Wrocław-Sośnica (162 km): za przejazd autem osobowym opłata wyniesie 16,20 złotych. Dodatkowo od węzła Kleszczów do węzła Sośnica osobówki do 3,5 ton oraz motocykle nie płacą nic za przejazd.
Zobacz wideo Maciej Wroński: kierowcy na autostradach chcą nadrobić stracony czas

Stalexport Autostrada Małopolska chce podwyżki cen za przejazd autostradą A4 na odcinku Kraków-Katowice

Spółka Stalexport Autostrada Małopolska, jako instytucja zarządzająca odcinkiem drogi autostrady A4 na odcinku Kraków-Katowice, złożyła wniosek do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie planów związanych z podwyżką cen za przejazd tym odcinkiem drogi.  GDDKiA negatywnie odniosła się do wzrostu opłat na A4:

Wzrost stawek, będzie mieć przełożenie na spadek ruchu na autostradzie, a tym samym będzie prowadzić do przeniesienia części ruchu na drogi alternatywne do autostrady A4, co stoi w sprzeczności z rolą, jaką mają pełnić autostrady w systemie komunikacyjnym.

GDDKiA nie kwestionuje prawa spółki zarządzającej tym odcinkiem drogi do podwyższenia cen za przejazd, jednak zwraca się z prośbą o rozważenie kilku istotnych kwestii, mogących wpłynąć na ostateczną decyzję w tym zakresie. A mianowicie:

  • obecnie obowiązujące stawki na A4 są trzykrotnie wyższe niż na odcinkach zarządzanych przez GDDKiA - są więc na granicy akceptowalności społecznej;
  • przyjęte przez spółkę ustalenie podwyżki cen opiera się, zdaniem GDDKiA, na błędnym założeniu dotyczącym prognoz wzrostu PKB;
  • zaproponowana stawka w ocenie GDDKiA budzi również spore kontrowersje, bowiem wskazane przez Stalexport rozwiązanie w postaci 4 złotowej różnicy między opłatą pobieraną "z opuszczaną szybą" (12 zł) a "bez opuszczania szyby" (8 zł), nie spełni założenia związanego z bezdotykowym płaceniem za przejazd;
  • spółka nie wzięła pod uwagę wyjątkowych okoliczności gospodarczych oraz obecnej sytuacji społeczno-ekonomicznej w kraju (epidemia koronawirusa), co jest działaniem zupełnie odwrotnym w stosunku do podejścia wielu innych firm i instytucji.

Autostrada A4 - opłata za przejazd na trasie Katowice-Kraków po podwyżce

Jeśli spółka Stalexport Autostrada Małopolska nie weźmie pod uwagę argumentów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, ot od października 2020 r. cena za przejazd tą trasą wzrośnie do 24 zł (w obie strony) - jeśli będziemy chcieli zapłacić w wariancie "z opuszczoną szybą". Kierowcy, którzy dokonają płatności elektronicznej - czyli "bez opuszczania szyby", zapłacą za ten odcinek o złotówkę więcej w stosunku do obecnej stawki. Cały ten fragment drogi będzie ich kosztował zatem 16 zł.

Więcej o: