Uratował Hiszpanię przed dyktaturą, dziś tłumaczy się ze skandali. Kim jest były król Juan Carlos

Juan Carlos, były król Hiszpanii, nieoczekiwanie ogłosił, że opuszcza ojczyznę. Przekonuje, że decyzja ma ułatwić rządy jego synowi, królowi Filipowi. Dlaczego jednak jeden z najbardziej zasłużonych monarchów w Europie musi "uciekać"?

Juan Carlos, były król Hiszpanii, oskarżany przez media o korupcję, przebywa na Dominikanie. 82-letni monarcha w liście do swojego syna, obecnego króla Filipa VI, wyjaśnił, że wyjazd z kraju ma ułatwić mu rządy.

Juan Carlos - przybrany "syn" tyrana, który ocalił Hiszpanię od dyktatury

Dziś Juan Carlos musi zmagać się z poważnymi oskarżeniami korupcyjnymi. Jego zasługi dla Hiszpanii są jednak bezdyskusyjne. Carlos urodził się w roku 1938 w Rzymie. Był synem Don Juana, któremu generał Francisco Franco, hiszpański dyktator rządzący krajem w latach 1939-1975, uniemożliwił przejęcie korony. 

Carlos stał się kimś w rodzaju przybranego "syna" Franco - już w wieku 10 lat był szykowany na jego następcę. Idea zyskała aprobatę otoczenia generała i dlatego po śmierci dyktatora to Juan Carlos, a nie jego ojciec, został królem.

Monarcha nie kontynuował despotycznych rządów swojego nieformalnego poprzednika, z jego inicjatywy w 1977 roku, dwa lata po koronacji, odbyły się demokratyczne wybory. Cztery lata później Hiszpania przeszła kolejną ciężką próbę - doszło do nieudanego zamachu stanu. Ludzie powiązani z Franco do władzy jednak nie doszli, co pozwoliło na umocnienie się demokracji w kraju.

Pierwsze rysy na kryształowym wizerunku i poważne oskarżenia

Juan Carlos cieszył się sympatią poddanych aż do roku 2012. Wtedy wyszło na jaw, że kiedy większość obywateli kraju zmagała się ze skutkami gospodarczego kryzysu, król zdecydował się na luksusową wyprawę myśliwską.

Kolejne skandale związane z królewskim otoczeniem skończyły się abdykacją. Od 2014 roku na hiszpańskim tronie zasiada Felipe, syn Carlosa, który tytułuje się jako król Filip VI.

Zobacz wideo W trzecim kwartale powinno nastąpić odbicie PKB

8 czerwca 2020 roku hiszpański Sąd Najwyższy ogłosił wszczęcie śledztwa przeciwko Juanowi Carlosowi. Podejrzewa się go o korupcję w czasach, gdy współpracował z konsorcjum 12 hiszpańskich spółek przy przetargu na budowę szybkiej kolei między Mekką a Medyną w Arabii Saudyjskiej. Od 2018 roku dochodzenie w tej sprawie prowadzi wydział antykorupcyjny hiszpańskiej policji.

Czytaj też: Polska lekarka pracująca w Hiszpanii: Wszyscy się trochę boimy, co przyniesie druga fala epidemii

Śledczy dysponują nagraniem, które ma kompromitować Corinnę zu Sayn-Wittgenstein-Sayn, urodzonej w Danii businesswoman, która przez media określana jest jako "kochanka byłego króla". Miała ono rzekomo przyjąć na szwajcarskie konto łapówkę w wysokości 100 mln dolarów.

Filip VI na doniesienia mediów zareagował odebraniem ojcu należnej mu pensji w wysokości 200 tys. euro rocznie, zrzekł się też spadku.