To może być jedna z największych klęsk rządu. Garstka chętnych na program Kolej Plus

Kolej Plus to rządowy program, którego celem jest zmniejszenie problemu wykluczenia komunikacyjnego. Samorządy są jednak zainteresowane rządowym projektem w znikomym stopniu. Te, które utrzymania połączeń z większymi miastami potrzebują najbardziej, nie mają pieniędzy na własny wkład w inwestycje.

Kolej Plus to rządowy program, dzięki któremu ma nastąpić w Polsce dostęp do infrastruktury kolejowej. W ramach projektu samorządy mogą liczyć na znaczące, bo sięgające 85 proc. kosztów dopłaty. Zainteresowanie ze strony lokalnych władz jest jednak znikome. Na kilka dni przed ostatecznym terminem wpłynęło zaledwie 13 wniosków - informuje "Rzeczpospolita".

Idee szczytne, ale plany mało realistyczne

Założenia programu Kolej Plus są słuszne. Kluczowym celem projektu, będącego elementem prezydenckiej kampanii wyborczej, jest bowiem zwalczanie wykluczenia komunikacyjnego - w ramach programu mniejsze miasta miały zyskać kolejowe połączenia z wojewódzkimi. I to tylko za 15 proc. kosztów.

Dla mniej zamożnych samorządów nawet tak stosunkowo niewielkie kwoty są jednak problemem. Władze obawiają się też innych kłopotów - wzrostu kosztów oraz czasu potrzebnego na przeprowadzenie inwestycji. Modernizacja nawet stosunkowo krótkich, kilkukilometrowych odcinków może ciągnąć się latami i pochłonąć setki milionów złotych. Tymczasem samorządy nie mają pieniędzy. Są obciążone nie tylko efektami epidemii koronawirusa, ale i wcześniejszych decyzji rządu. W lokalne budżety uderzyła m.in. obniżka pierwszego progu podatkowego do 17 proc. oraz zwolnienie z podatku dla młodych. Lokalna i państwowa kasa dzielą się bowiem wpływami z naszych PIT-ów po połowie. 

Władze boją się obietnic bez pokrycia

Niezbyt optymistyczne podejście samorządów do programu Kolej Plus może wynikać w części ze złych doświadczeń. Rządy PiS kolejnictwo reformują bowiem od kilku lat. Nie zawsze z sukcesami.

Przykładem jest Kłobuck. Odrodzenie kolei obiecywała tu najpierw Beata Szydło, w roku 2015, a później ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda.

- Dworzec kolejowy w Kłobucku jest dobrym przykładem niezrealizowanych obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości - przyznaje w rozmowie z next.gazeta.pl Karol Trammer redaktor naczelny dwumiesięcznika "Z Biegiem Szyn" i autor książki "Ostre cięcie. Jak niszczono polską kolej".

Rozmówca Kamila Rakoszy wyjaśnił, że w marcu rozpoczęła się modernizacja odcinka. Jest jednak przeprowadzana pod kątem ruchu towarowego. - W związku z tym rządowa spółka PKP Polskie Linie Kolejowe postanowiła o rozbiórce peronów m.in. na stacji w Kłobucku - wyjaśnia Trammer.

Zobacz wideo Kłótnia o emerytury w Studio Biznes. "Pani sprzedaje neoliberalny mit!"

Wartość programu Kolej Plus to 6,5 mld zł. 5,8 mld zł z tej kwoty mają wynieść dotację, resztę pokryć mają samorządy. Niskie zainteresowanie programem może jednak świadczyć o tym, że mniejsze miejscowości na kolejowe połączenia z lokalnymi stolicami czekać będą jeszcze długo.

Kolejowe plany rządu. 1500 km torów

Kolej Plus to nie jedyny rządowy program związany z kolejnictwem. Obietnice w tym zakresie rząd złożył w podczas prezentacji planów budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Budowanie megalotniska w centrum Polski może być bezcelowe bez odpowiedniej infrastruktury komunikacyjnej. Zapewnić mają w dużej mierze kolej - a konkretnie 1500 km torów, które rząd obiecał wybudować lub zmodernizować.

10 szprych, jak nazywa CPK siatkę połączeń, ma składać się z dziesięciu tras. Szybkość pociągów ma osiągać 250 kilometrów na godzinę.

Czytaj też: Koniec monopolu PKP? Czeska firma RegioJet proponuje nowe połączenia na trasie Warszawa - Kraków

Nowe linie kolejowe mają umożliwić dotarcie bezpośrednio do portu między innymi z Olsztyna, Kołobrzegu, Terespola, Rzeszowa, Katowic, Poznania i Muszyny. W sumie w zasięgu szybkich połączeń znajdzie się ponad 100 polskich miast, z których podróż do CPK nie zajmie więcej, niż 2,5 godziny. Jak jednak ocenić te plany w kontekście fiaska programu Kolej Plus? Prace nad Centralnym Portem Komunikacyjnym toczą się pełną parą. Otwarcie planowane jest na rok 2027. Na stworzenie infrastruktury kolejowej rządzący mają więc zaledwie kilka lat.