30 złotych na godzinę za liczenie ludzi. ZTM szuka chętnych, którzy policzą pasażerów

Zarząd Transportu Metropolitalnego oferuje pracę. Za liczenie pasażerów można zarobić 30 zł za godzinę. Zainteresowanie ofertą było olbrzymie.

Zaplanowanie miejskiego transportu to niełatwa rzecz. Pod uwagę trzeba wziąć mnóstwo czynników, by jak najlepiej wykorzystać ograniczone zasoby, tj. flotę autobusów i tramwajów. Jednym z najważniejszych zmiennych jest obłożenie danej linii, co pozwala skierować więcej lub mniej pojazdów na tej trasie. 

ZTM płaci 30 zł za liczenie pasażerów

By oszacować obłożenie linii, należy policzyć ilu pasażerów nią podróżuje. Pracowników do tej pracy szuka Zarząd Transportu Metropolitalnego zajmujący się obsługą komunikacji miejskiej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Za pracę ZTM oferuje 30 zł na godzinę po 8-10 godzin każdego dnia. 

Oferta spotkała się z dużym zainteresowaniem. Na tyle dużym, że skrócono czas oczekiwania na zgłoszenia. 

Chętnych jest bardzo dużo. Musieliśmy zaktualizować post, że na zgłoszenia czekamy tylko do godziny 14, bo szybko mieliśmy komplet, 40 osób chętnych

- powiedział "Dziennikowi Zachodniemu" Michał Wawrzaszek, rzecznik prasowy Zarządu Transportu Metropolitalnego.

Zobacz wideo Miasto było skazane na korki, dlatego zbudowali podwieszane metro

ZTM szuka nowego sposobu liczenia podróżnych

W czerwcu pojawiły się informacje, że w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii pojawi się nowe rozwiązania, pozwalające liczyć pasażerów. Już teraz istnieje pewna infrastruktura, ale każdy operator posiada własną metodologię. Jak informuje "Dziennik Zachodni" we wszystkich autobusach pojawią się takie same urządzenia do liczenia podróżnych, które zapewnią 99-procentową dokładność pomiarów. Departament Komunikacji i Transportu wzoruje się na rozwiązaniach z Warszawy, Poznania oraz Rzeszowa.