Radosław Sikorski nie chce płacić abonamentu RTV. Powołuje się na "klauzulę sumienia"

Radosław Sikorski ujawnił, że otrzymał wezwanie do zapłaty za abonament RTV. Polityk zapewnił, że nie posiada odbiorników. Stwierdził jednocześnie, że nie może zapłacić świadczenia przez "klauzulę sumienia". - Polskie Radio i Telewizja są dziś rozsiewnikami radykalizmu, antysemityzmu, ataków personalnych na opozycję, teorii spiskowych oraz zwykłych bredni - twierdzi polityk PO.

Radosław Sikorski, były minister w rządzie Donalda Tuska, otrzymał wezwanie od Poczty Polskiej. Dotyczyło abonamentu RTV, z którego finansowane są media publiczne, m.in. TVP. Polityk PO w piśmie do bydgoskiego wydziału, który zajmuje się sprawą, wyjaśnił, dlaczego nie uiści opłaty.

Radosław Sikorski nie zapłaci abonamentu RTV

"Uprzejmie informuję, że nie posiadam odbiornika telewizji naziemnej ani satelitarnej co łatwo stwierdzić, jako, że na naszym położonym na odludziu domu nie ma anten, które umożliwiałyby używanie tego typu urządzeń" - stwierdza Sikorski w piśmie zamieszczonym na Twitterze. 

Sikorski poinformował też, że informacja o odbiornikach zarejestrowanych pod adresem, na który trafiło wezwanie, pochodzi prawdopodobnie z czasów, gdy mieszkali tam jego rodzice. "Proszę o wyrejestrowanie starych odbiorników" - poinformował polityk.

Zobacz wideo Korolec: Powinniśmy się zastanowić, jak dochodzić do neutralności klimatycznej

Radosław Sikorski otrzymał wezwanie. Powołuje się na "klauzulę sumienia"

Na tych wyjaśnieniach Radosław Sikorski jednak nie poprzestał. W piśmie zamieścił też komentarz o charakterze politycznym.

"Pragnę przekazać, że nie mogę zapłacić za korzystanie z mediów, których nie słucham ani nie oglądam, gdyż nie pozwala mi na to klauzula sumienia" - napisał Sikorski. "Wedle wszelkich relacji w alternatywnych mediach, dawne media publiczne zostały zawłaszczone przez klakierów jednej partii politycznej i służą utrzymaniu tej partii przy władzy, a nie misji, do której zostały powołane" - stwierdził.

Zdaniem Sikorskiego Polskie Radio i Telewizja są dziś "rozsiewnikami radykalizmu, antysemityzmu, ataków personalnych na opozycję, teorii spiskowych oraz zwykłych bredni". Były minister stwierdził też, że jego opinia jest "zbieżna z raportem OBWE w kontekście skrajnej stronniczości tych mediów podczas niedawnej kampanii prezydenckiej."

Większość z wpływów z abonamentu trafi do TVP

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zadecydowała o podziale wpływów z abonamentu. W 2021 roku 50,8 proc. środków, które wpłynęły z tego tytułu, trafi do TVP. Prognoza wpływów z abonamentu na 2021 rok oszacowana została na kwotę 650 mln złotych.

Czytaj też: Prawie 2 mld zł dla TVP? Te pieniądze im się po prostu należą

Oprócz środków z abonamentu Telewizja Polska może liczyć na wsparcie budżetu. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która gwarantuje publicznemu nadawcy rekompensatę za utracone wpływy z abonamentu. Rocznie wynosie prawie 2 mld zł.

Od 2021 roku wzrasta abonament radiowo-telewizyjny. Jakie stawki zaczną obowiązywać?

Zgodnie z danymi KRRiT z sierpnia 2020 roku opłata za abonament radiowo-telewizyjny będzie wyższa. Stawki te zaczną obowiązywać od 2021 roku. Opłata za radio wzrośnie o 50 groszy miesięcznie, a za telewizor (lub radio i telewizor) o 1,80 zł miesięcznie. W 2021 roku opłaty abonamentowe będą przedstawiały się następująco:

Używanie odbiornika radiofonicznego:

  • za jeden miesiąc - 7,50 zł,
  • za dwa miesiące - 14,60 zł,
  • za trzy miesiące - 21,60 zł,
  • za sześć miesięcy - 42,80 zł,
  • za rok - 81,00 zł.

Używanie odbiornika telewizyjnego lub telewizyjnego i radiofonicznego:

  • za jeden miesiąc - 24,50 zł,
  • za dwa miesiące - 47,50 zł,
  • za trzy miesiące - 70,60 zł,
  • za sześć miesięcy - 139,70 zł,
  • za rok - 264,60 zł.