Holandia. Pociąg metra wypadł z torów. Przed tragedią ludzi uratowała rzeźba wieloryba

Do nietypowego wypadku doszło w Holandii. Pociąg wypadł z torów i przebił barierę. Ratunkiem przed tragedią okazało się dzieło sztuki, gdyż pociąg zawisł na płetwie wieloryba.

Jak podaje serwis portal Dutch News, do zdarzenia doszło w nocy z niedzielę na poniedziałek 2 listopada o godz. 0:30 na końcowej stacji metra De Akkers w miejscowości Spijkenisse w okolicach Rotterdamu. 

Zobacz wideo Czy Polacy są zadowoleni z PKP?

Holandia. Nietypowy wypadek pociągu metra

Z niewiadomych przyczyn pociąg nie zatrzymał się przed końcem torów, a później staranował strefę buforową. W maszynie nie było nikogo poza maszynistą, który o własnych siłach z niego wyszedł. Cała sytuacja mogła zakończyć się dużo większą tragedią. Po przebiciu barierek pociąg zawisł na... ogonie wieloryba. Gdyby nie to, maszyna spadłaby z wysokości 10 metrów do wody. Naturalną barierą okazało się dzieło sztuki, które w tym miejscu znalazło się przypadkowo. 

Maarten Struijs, rzeźbiarz, który stworzył dzieło sztuki, był autentycznie zaskoczony. Przyznał, że nie spodziewał się, że rzeźba utrzymała pociąg. Płetwa wieloryba została postawiona przy stacji w 2002 roku i jest wykonana ze wzmocnionego poliestru.

Incydent wzbudził niepokój okolicznych mieszkańców - Hałas, który trwał dwie lub trzy sekundy. Zdałem sobie sprawę, że coś jest na ogonie. Pomyślałem, że dzieje się coś bardzo dziwnego - informował jeden z mieszkańców.

Pociąg zawisł na płetwie wieloryba. Co się z nim stanie? 

Na razie nie wiadomo, co stanie się z pociągiem. Lokalne władze na razie nie wiedzą, w jaki sposób wagon kolejki ma zostać w bezpieczny i kontrolowany sposób ściągnięty na ziemię. Najprawdopodobniej zostanie on na razie elementem oryginalnego dzieła sztuki.