Czy tej zimy pojedziemy na narty? Jeśli liczba zakażeń nie spadnie, rząd może zablokować start sezonu

Czy wyjazd na narty tej zimy będzie możliwy? Niestety stoi to pod sporym znakiem zapytania. Jak ustaliło RMF FM, rząd może zablokować start sezonu, jeśli dzienna liczba zakażeń będzie wyższa niż 10 tysięcy.
Zobacz wideo Czy kolejny lockdown jest niezbędny?

Sytuacja związana z pandemią koronawirusa w Europie niestety nie napawa optymizmem. Druga fala epidemii przyniosła zdecydowanie więcej zakażeń niż pierwsza i większość krajów zdecydowała się na wprowadzenie przynajmniej częściowego lockdownu. Tak jest też w Polsce, gdzie wciąż nie działa wiele sklepów oraz miejsc związanych z kulturą (kina, teatry) czy sportem (siłownie, baseny). 

Czy sezon narciarski tej zimy w ogóle wystartuje?

Niestety wiele skazuje na to, że jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, rząd zdecyduje się również na zamknięcie stoków narciarskich i zablokuje start sezonu w tym roku. Tymczasem jak dowiedziało się RMF FM, jeśli liczba przypadków nie spadnie poniżej 10 tys. zakażonych dziennie, o wyjeździe na narty będziemy mogli raczej zapomnieć.

Rządzący nie chcą dopuścić do dodatkowego rozprzestrzenienia się wirusa na zimowych wyjazdach narciarskich. Dlatego gdyby w grudniu liczba zakażeń była zbliżona do obecnej, start sezonu na pewno zostałby zablokowany.

Niepewność związana z sytuacją pandemiczną to ogromny problem dla hotelarzy i restauratorów w górach oraz właścicieli stoków narciarskich czy przedsiębiorców pracujących wokół szeroko pojętej turystyki narciarskiej. Część z nich z chęcią odrobiłaby straty spowodowane mało dochodowym sezonem letnim. Zimowa przerwa to dla nich najważniejszy moment w roku.

Jak jest dziś?

Niestety na razie sytuacja w Polsce nie jest dobra. W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o wykryciu 20 816 zakażeń koronawirusem, a od kilkunastu dni codziennie przybywa ok. 20-25 tys. kolejnych osób z wykrytym wirusem SARS-CoV-2.