Dodatkowa niedziela handlowa w grudniu? Gowin: "Warto rozważyć". Mówi też o pomocy dla firm

Wicepremier Jarosław Gowin uważa, że należałoby się zastanowić nad wprowadzeniem dodatkowej niedzieli handlowej w przyszłym miesiącu. Jego zdaniem należałoby to zrobić ze względów zdrowotnych i gospodarczych.

W sobotę rząd przedstawił plan walki z koronawirusem wraz z harmonogramem luzowania obostrzeń - jeśli sytuacja epidemiczna będzie się uspokajała. W przeciwnym razie wciąż niewykluczony jest scenariusz lockdownu, który określany jest w rządowych komunikatach i wystąpieniach mianem "kwarantanny narodowej".

Rząd podał 'progi' znoszenia obostrzeńRząd pokazał tabelę ze szczegółami ws. znoszenia obostrzeń

Koronawirus w Polsce. Mateusz Morawiecki o planie ws. restrykcji, Jarosław Gowin o zakazie handlu w niedziele

Mateusz Morawiecki poinformował między innymi, że od 28 listopada otwarte będą wszystkie sklepy. Poza tym ferie zimowe w całej Polsce odbędą się w jednym terminie - zaczną zaraz po przerwie świątecznej i potrwają do 17 stycznia, choć zakazane będą wyjazdy zorganizowane dzieci i młodzieży w tym czasie. Razem z premierem na konferencji wystąpił minister zdrowia Adam Niedzielski oraz wicepremier minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin.

Wicepremier ma pomysł, jak wesprzeć handel. 

Warto rozważyć, żeby niedziela 6 grudnia była niedzielą handlową. Prowadzimy na ten temat konsultacje ze związkami zawodowymi

- powiedział. Do tej pory dwa związki w Radzie Dialogu Społecznego - OPZZ i Forum Związków Zawodowych - poparły pomysł kolejnej niedzieli handlowej w grudniu. Jarosław Gowin podkreślił, że sklepy należałoby otworzyć ze względów zdrowotnych oraz gospodarczych.

Zgodnie z obecnym stanem prawnym na grudzień 2020 r. przypadają dwie niedziele handlowe - 13 i 20 grudnia. 

.To może być największy ubytek demograficzny we współczesnej historii Polski

Wicepremier o pomocy dla przedsiębiorców

Wicepremier Gowin mówił też o wsparciu dla dotkniętych przez koronawirusowe obostrzenia firm. - Powodzenie tego planu wymaga ogromnej dyscypliny, a stawką jest ludzkie życie i setki tysięcy miejsc pracy. O każde z tych miejsc pracy walczymy. Te rygory były konsultowane z branżami. Zdecydowaliśmy się na odważny ruch, jakim jest otwarcie praktycznie całego sektora handlowego. W pozostałych branżach musimy się uzbroić w cierpliwość - stwierdził i zapowiedział: 

Dla branż objętych wciąż rygorami przygotowujemy kolejne daleko idące rozwiązania - jak wieloletnie kredyty inwestycyjne czy pokrywanie do 70 proc. kosztów stałych, cały szereg innych, nowych rozwiązań adresowanych szczególnie do tych branż.
Zobacz wideo Zobacz też: Koniec z "America First"? Mapa globalnych wyzwań Bidena. "Nie ma powrotu do tego, co było przed Trumpem"