Szef Ministerstwa Finansów: Nie wykluczamy podwyżki podatków. "Sytuacja jest dynamiczna"

Tadeusz Kościński, szef resortu finansów, nie wyklucza podniesienia podatków w 2021 roku. - My w ministerstwie na dzisiaj nie działamy, by zwiększyć jakieś podatki, ale niczego nie można wykluczyć, sytuacja jest dynamiczna - podkreślił.

Minister Tadeusz Kościński został zapytany w trakcie rozmowy z portalem money.pl o to, czy podtrzymuje swoją deklarację, że nie zostaną podniesione podatki oraz inne daniny i opłaty, które w praktyce spełniają taką samą rolę, co podatki. - Ja jestem odpowiedzialny za politykę fiskalną i podatki, a nie jestem odpowiedzialny za jakieś tam daniny czy opłaty - odpowiedział.

Ministerstwo Finansów nie wyklucza podwyżki podatków. "Sytuacja jest dynamiczna"

Stojący od roku na czele Ministerstwa Finansów Tadeusz Kościński dodał również, że resort w tej chwili nie pracuje nad wprowadzeniem nowych danin publicznych, ale ze względu na dynamicznie zmieniającą się sytuację, nie można tego wykluczyć.

Czy 20 września to niedziela handlowa? (zdjęcie ilustracyjne)Warto przemyśleć zakupy na Święta. Czeka nas rekordowa przerwa w handlu

- Nie mogę dać głowy, że ktoś nie wyjdzie z koncepcją jakiejś opłaty. My w ministerstwie na dzisiaj nie działamy, by zwiększyć jakieś podatki, ale niczego nie można wykluczyć, sytuacja jest dynamiczna, są zmiany w gospodarce - podkreślił minister Kościński.

Minister finansów: Finanse publiczne są w dobrym stanie

Niedawno Tadeusz Kościński zapewniał, że pomimo kryzysu związanego z pandemią koronawirusa finanse publiczne są w dobrej kondycji. Podkreślił, że w razie potrzeby rząd ma możliwość zwiększenia deficytu.  - Mamy jeszcze bardzo dużą poduszkę finansową, która zapewnia bezpieczeństwo finansów […] Jesteśmy teraz w innym miejscu niż na początku pandemii. Wtedy występowały duże zaburzenia w międzynarodowym handlu, dziś nie mamy z tym do czynienia - powiedział.

Ekonomiści komentują słowa Zbigniewa ZiobryZiobro: Kraje UE straciłyby, gdybyśmy wprowadzili cła. Jest komentarz

Minister Kościński podkreślił, że pomimo dobrej kondycji finansów publicznych przedsiębiorcy nie powinny jednak liczyć na pomoc, która swoją skalą będzie przypominała wsparcie z czasów pierwszej fali pandemii koronawirusa.

- Czy stać nas na dodatkową pomoc dla firm? Myślę, że tak, ale nie na zasadzie tzw. helicopter money. Jeśli będzie taka potrzeba, możemy pomyśleć o wsparciu firm, ale musi to być operacja wykonana z chirurgiczną precyzją - dodał.

Zobacz wideo Studio Biznes odc. 54