Polska zrezygnowała z milionów szczepionek Moderny? Mogły trafić do Niemiec. Szef KPRM tłumaczy

Polska mogła zakupić 13 mln szczepionek firmy Moderna, jednak ostatecznie zamówiła jedynie połowę - twierdzi portal Politico. Opozycja pyta, dlaczego polski rząd nie walczy o życie Polek i Polaków, a Michał Dworczyk, szef KPRM, tłumaczy decyzję dotyczącą preparatu.

Niemcy wyjątkowo intensywnie zaopatrują się w szczepionki przeciwko COVID-19. Jak donosi Politico, do naszego sąsiada mogły nawet trafić szczepionki, które przewidziano wcześniej dla Polski. Chodzi o preparat Moderny.

Michał DworczykDla kogo szczepionka na COVID-19 będzie darmowa? Dworczyk wyjaśnił

Polska mogła kupić więcej szczepionek Moderny? Opozycja: Dlaczego polski rząd nie walczy?

"Polska zamówiła, dla przykładu, 6,6 mln dawek, chociaż przysługiwało jej 13 mln. Podobnie Bułgaria - zamówiła 500 tys. dawek, ok. dwóch milionów mniej, niż mogłaby kupić" - stwierdza serwis. Łączna liczba szczepionek Moderny, którą miał sobie zapewnić niemiecki rząd po rezygnacji innych krajów, sięgnęła 50 mln. To ponad jedna trzecia zadeklarowanej w umowach produkcji i więcej, niż wynikałoby z przydziału. 

Doniesienia portalu skomentował Michał Szczerba, poseł Platformy Obywatelskiej. "Czy Polska zamówiła 6,6 mln dawek szczepionki Moderna zamiast przysługujących nam 13 mln w ramach zamówienia UE? Czy niezakupione przez nas szczepionki powiększą pulę zakupu rządu niemieckiego? Dlaczego polski rząd nie walczy o życie obywatelek i obywateli?" - pyta we wpisie na Twitterze. 

Szef KPRM: Musielibyśmy czekać

Na te pytania - przynajmniej częściowo - odpowiedział Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. "Producent deklarował dostarczenie przytoczonych w artykule dawek na koniec 2021 r. To oznaczałoby nawet 12 miesięcy oczekiwania" - stwierdził. 

Zapewnił jednocześnie, że zgodnie ze złożonymi zamówieniami Polska otrzyma do końca tego roku 60 mln dawek dla 30 mln obywateli.

Michał DworczykDworczyk: 3,4 mln szczepień miesięcznie to minimalna wydolność

Kolejna szczepionka dostępna w Polsce

Decyzja o dopuszczeniu szczepionki Moderny na rynek UE Europejska Agencja Leków podjęła 4 stycznia. Tego samego dnia Michał Dworczyk poinformował, że umowa z producentem przewiduje dostawę do marca 2021 roku 800 tys. dawek szczepionki. Wystarczy dla zaszczepienia 400 tys. osób

Szczepionka Moderny zawiera tzw. matrycowy kwas rybonukleinowy (mRNA), który wywołuje reakcję odpornościową układu immunologicznego u zaszczepionego. Szczepionka musi być przechowywana w temperaturze - 20 stopni Celsjusza (dla porównania szczepionka Pfizer/BioNTech w temperaturze - 75 st. Celsjusza). Podawana jest w dwóch dawkach - kolejna musi być zaaplikowana pacjentowi po 28 dniach od pierwszego szczepienia (w przypadku szczepionki Pfizera po 21 dniach).

Czytaj też: Ślimacze tempo szczepień w Polsce. "Od tego zależą ludzkie życia", "Zajmie to cztery lata"

Zobacz wideo Dyrektor szpitala: Jesteśmy zdolni wyszczepić dużą grupę osób. Oczywiście są przeszkody