RESQL to polska aplikacja do zapobiegania przemocy w szkołach. "Potencjalni obrońcy, boją się bycia kolejną ofiarą" [ROZMOWA]

Na uniwersytecie SWPS powstał system zapobiegania przemocy rówieśniczej w szkołach - RESQL. Jego zwieńczeniem jest aplikacja, pozwalająca anonimowo zgłaszać zachowania przemocowe. Projekt wyszedł już z fazy testów i jest gotowy do wdrożenia w placówkach, które wyrażą na to chęć. O RESQL rozmawiałem z jego twórcami, którzy przybliżyli mi sposób działania systemu.

Problem przemocy szkolnej w Polsce jest niestety dość poważny i nie należymy do krajów z najlepszymi wynikami w tej materii, co uświadomiła mi Małgorzata Wójcik, nauczycielka, wykładowczyni na SWPS i autorka badań dot. przemocy rówieśniczej, którymi zajmuje się większość swojej kariery. Badaczka odpowiada za merytoryczną stronę projektu RESQL i jak zauważa, problem przemocy w szkołach jest bardzo zróżnicowany w zależności od placówki i zależny od wielu czynników, z których najistotniejsze są grupy rówieśnicze. Swoją rolę odgrywa też szkoła, która zdaniem Wójcik, może stwarzać arenę do zachowań przemocowych.

Badania "EU Kids Online" wskazują, że jeśli chodzi o cyberprzemoc Polska niestety ma najgorsze wyniki w Unii. Aż 30 proc. dzieci zgłasza, że było ofiarami przemocy w internecie w ostatnich kilku miesiącach. Dla porównania w takiej Słowacji to ledwie 9 proc. Jeśli chodzi o inne zachowania przemocowe, to zgłasza je 35 proc. dzieci, co jak twierdzi Małgorzata Wójcik, jest wysokim i bardzo niepokojącym wynikiem. Jest więc nad czym pracować, a jak pokazują przykłady innych krajów, jak Finlandia, systemy oparte na aplikacji i anonimowych zgłoszeniach skutecznie mogą pomóc w zmniejszaniu problemu.

Co zrobić ze szkolą, kiedy u dziecka zostanie zdiagnozowana depresja?"Na 30 uczniów, sześcioro ma depresję"

RESQL to nie tylko aplikacja

Trzeba pamiętać, że RESQL to nie tylko aplikacja, a cały system. Powstał on na podstawie badań i innych projektów, które Małgorzata Wójcik prowadziła na przestrzeni lat w placówkach oświatowych. Pomysł aplikacji, będącej zwieńczeniem projektu RESQL, podpowiedzieli także sami uczniowie, którzy chcieli mieć możliwość zgłoszenia działań przemocowych anonimowo i bezpiecznie. Przy tworzeniu RESQL przyglądano się też podobnym rozwiązaniom w Skandynawii. 

Sama aplikacja nie wystarczy, by coś zmienić. W szkole trzeba wdrożyć cały system, który może zmniejszyć negatywny wpływ grup rówieśniczych poprzez zmianę nastawienia do przemocy rówieśniczej u wszystkich zainteresowanych - u każdego pracownika szkoły, nie tylko nauczycieli, rodziców i uczniów. Przed wdrożeniem systemu i aplikacji twórcy RESQL szkolą personel, przedstawiają zasady działania systemu, wdrażają osoby, które przyjmują zgłoszenia oraz przygotowują wychowawców do prowadzenia lekcji dotyczących aplikacji. Uczniowie muszą być dobrze przygotowani, by system spełnił swoje zadanie. Pedagog, psycholog lub wychowawca musi wyjaśnić sposób działania aplikacji, wskazać do kogo zgłaszane są konflikty i co się z tymi zgłoszeniami dzieje. Ważne, by uczniowie wiedzieli, jakie zachowania powinni zgłaszać i jakiej pomocy mogą się spodziewać

Wychowawcy otrzymują również podręcznik z konkretnymi przykładami, które pozwalają wdrożyć aplikację, a także zestaw lekcji wychowawczych dotyczących mechanizmów odpowiedzialnych za przemoc w klasie To ważne, bo dzieci, a często też dorośli, nie zdają sobie sprawy z tego, że np. plotkowanie czy psucie reputacji to także rodzaj przemocy, zauważa Małgorzata Wójcik. 

Centralnym punktem systemu jest stanowisko interwenta. To osoba, która pełni dyżur przy aplikacji i odpowiada za reagowanie na zgłoszenia. To, kto zostanie mianowany na tę pozycję, pozostaje w gestii szkoły, ale może nim być dowolny pracownik placówki, zarówno nauczyciel, pedagog jak i bibliotekarka. Małgorzata Wójcik sugeruje jednak, że dobrą praktyką jest ustalenie kandydatury wraz z uczniami. W każdej szkole musi być co najmniej dwóch interwentów. Wyznaczona na to stanowisko osoba przechodzi specjalne szkolenie. Interwenci są w bieżącym kontakcie z dyrektorem szkoły, lecz dostaje on głównie raporty zbiorcze, bez wglądu w konkretne sprawy.

Zobacz wideo Julia Pitera komentuje wypowiedź RPD o biciu dzieci

Jak działa RESQL?

Aplikacja nie jest przeznaczona dla dzieci w klasach 1-3, ponieważ młodsze dzieci do 10-11. roku życia zgłaszają 80 proc. zachowań przemocowych. RESQL jest więc stworzony dla starszych uczniów, którzy zgłaszają już tylko 20 proc. takich sytuacji. W liceum liczba ta spada jeszcze bardziej.

Podstawą działania systemu jest zgłoszenie zachowania przemocowego w aplikacji (w przyszłości będzie to możliwe także przez portal internetowy). Podczas szkolenia dzieci są uświadamiane, że RESQL nie działa całą dobę i niektóre zgłoszenia zostaną rozpatrzone dopiero na następny dzień. Zgłoszenie zaczyna się od wybrania kategorii przemocy. Początkowo było ich dziewięć, ale liczbę te zmniejszono do pięciu. Są to przemoc:

  • relacyjna,
  • materialna, 
  • seksualna, 
  • elektroniczna, 
  • fizyczna.

Przy każdej kategorii zamieszczono przykłady, które umożliwiają uczniowi upewnienie się, że chce zgłosić akurat ten rodzaj zachowania przemocowego. Interwenci mogą poszczególnym sprawom nadać odpowiedni priorytet, co pozwala szybciej zająć się ważnymi czy powtarzającymi się przypadkami przemocy. Sama aplikacja jest przez uczniów oceniana jako lekka i intuicyjna i nawet użytkownicy mający z nią pierwszy raz do czynienia nie mieli problemów z jej obsługą. 

Nie trzeba jednak ograniczać się do wybierania kategorii, uczniowie mogą także opisać sytuację własnymi słowami. Aplikacja umożliwia również rozmowę z interwentem bezpośrednio z jej poziomu w formie czatu. Do tego istnieje możliwość dodania załączników w postaci mediów z telefonu, czyli zrzutów ekranu, zdjęć czy nagrań zachowań przemocowych, tłumaczył Janusz Kaczor, analityk biznesowy w firmie SPEEDNET odpowiedzialnej za development aplikacji RESQL. Póki co, ze strony użytkowników systemu nie zdarzają się zgłoszenia dot. problemów z udostępnianiem wizerunku, ale twórcy zdają sobie sprawę, że prędzej czy później, ten problem zostanie zgłoszony. Małgorzata Wójcik jednak zaznacza, że raczej nikt nie powinien mieć problemu z nagraniem czy zdjęciem potwierdzającym, że doszło do aktu przemocy. To interwent nie może dopuścić do tego, by załączniki zostały rozpowszechnione dalej. 

Zgłoszenia jednorazowe są anonimowe, dlatego kluczowa dla całego systemu jest rola interwenta, który musi odpowiednio identyfikować i rozwiązywać problemy. Co ważne, wszystkie badania twórców wykazywały, że zgłoszenia muszą być poufne i anonimowe. Uczniowie muszą wiedzieć co zgłaszać, w jakich sytuacjach i komu, by nie ulegli „efektowi widza”, zjawisku znanemu w psychologii od dawna. Polega on na tym, że im więcej świadków przemocy, tym mniejsze szansa, że ktoś zareaguje.

Przemoc jest bowiem rozpatrywana jako działanie grupowe, w którym udział bierze np. cała klasa. Niestety w grupach najrzadziej trafia się aktywny obrońca, który będzie bronił ofiary przemocy. Jest jednak spora grupa biernych świadków, których denerwuje takie zachowanie(ale tylko odwracają wzrok) oraz grupa potencjalnych obrońców. Ci ostatni bardzo chcieliby zareagować, ale boją się agresora, boją się bycia kolejną ofiarą czy spadku w hierarchii klasy, tłumaczy Małgorzata Wójcik. To są uczniowie, którzy czasem pójdą do wychowawcy i zgłoszą problem, ale bardzo się boją, że ktoś to zobaczy i zostaną uznani za konfidentów. A to prosta ścieżka do stania się kolejną ofiarą, zauważa Wójcik. Jak pokazują badania, młodzieży bardzo przeszkadza przemoc rówieśnicza, nawet gdy nie są jej ofiarami. 90 proc. młodych ludzi w Polsce deklaruje, że nie podoba im się, gdy ktoś w klasie robi na złość innym osobom i że atmosfera jest nieprzyjemna. Niestety młodzież reaguje zaledwie w 17 proc. przypadków, niezależnie od poziomu obojętności społecznej w danym kraju. Jeśli jednak uczniowie już reagują, to ich skuteczność jest znacznie wyższa niż nauczycieli. W związku ze wszystkimi powyższymi powodami aplikacja umożliwia reagowanie tym, którzy chcą to zrobić, ale z różnych powodów obawiają się działania

Dziecko odtrącane przez rówieśników potrzebuje wsparcia dorosłychPrzemoc w szkole. "Ofiara prześladowań czuje się osaczona"

.

RESQL wymaga pracy, by nie wyłożyć się na małych błędach

Twórcy systemu doskonale zdają sobie sprawę, że niekoniecznie musi być on skuteczny. Jest to zależne od wielu czynników, nad którymi potrzebna jest stała praca. Dlatego tak istotne jest, by cała szkoła była skłonna do zmian, ponieważ bez zaangażowania w cały projekt sama aplikacja nic nie zmieni. Podczas wdrożenia ocenia się więc psychologiczne aspekty dynamiki grupy rówieśniczej, a RESQL decyduje się na współpracę tylko z tymi placówkami, które są gotowe na prawdziwe zmiany. 

Ważne jest więc, by uczniowie wiedzieli jak wyglądają procedury dotyczące zgłoszeń i byli świadomi, że ich problemy nie pozostaną bez odpowiedzi. To jeden z powodów, dlaczego nieskuteczne są skrzynki na anonimowe zgłoszenia w szkołach. Znów interwent ma bardzo ważną rolę, bo wystarczy kilka nierozpatrzonych przez niego przypadków przemocy i cały system traci zaufanie młodzieży, która momentalnie przestaje go używać. Ważne jest też podejście dyrekcji szkoły. Zdarzają się tacy dyrektorzy i dyrektorki, którzy są nastawieni sceptycznie do RESQL i uważają, że nie jest to potrzebne, bo w ich szkole przemocy nie ma. Ale są też tacy, którzy podchodzą entuzjastycznie do projektu. Jak zauważa Małgorzata Wójcik to świadczy o ich odwadze, bo zdają sobie sprawę, że wdrożenie systemu zapobiegania przemocy to otwarcie puszki Pandory i zwrócenie uwagi na problemy, które wcześniej były ukryte. 

Pojawia się też pytanie, co z ewentualnymi nadużyciami ze strony młodzieży? Te mogą się zdarzać, ale skorzystano z doświadczeń Skandynawów. By nie pojawiały się fałszywe zgłoszenia przez pierwsze dwa-trzy tygodnie młodzież może bawić się aplikacją i zgłaszać dowolne rzeczy. W ten sposób uczniowie mogą się wyszaleć i po skończeniu tego okresu, liczba takich zgłoszeń jest marginalna. Ale nawet bez tego rozwiązania w RESQL nie zdarzały się jak na razie żartobliwe zgłoszenia. Wójcik zwraca uwagę, że aplikacja może wywołać wiele szkody, jeśli źle jej się używa, z czego zdają sprawę sobie także dyrektorzy szkół. Chodzi o takie sytuacje, gdy np. interwent nieodpowiednio reaguje i wyjawia dane ofiary czy osoby zgłaszającej problem. Dlatego szkolenia personelu szkoły, zwłaszcza interwentów jest kluczowe.

Prawdziwy testy dopiero przed RESQL

RESQL zakończyło już testy i jest gotowe do wdrożenia w szkołach. Teraz jednak rozpoczyna się prawdziwa i ostateczna próba systemu. Nie tylko ze względu na skalę możliwych testów, ale także przez pandemię, która wpłynęła na ich wyniki. Przejście na naukę zdalną sprawiło, że głównym rodzajem zachowań przemocowych jest obecnie cyberprzemoc.

Komercyjne wdrożenie rozpoczęło się już w jednej szkole, a zainteresowanych jest kilkanaście kolejnych placówek. Uniwersytet SWPS pracował w trakcie badań i pilotażu z przeszło 20-toma szkołami przy rozwoju aplikacji. Zespół RESQL nie chce też się bardzo spieszyć i planuje wdrażać system powoli tylko w kilku, może kilkunastu szkołach. Ułatwi to wdrożenie ostatnich usprawnień w obszarach, których nie wykazały wcześniejsze testy, a także poprawienie wygody obsługi. Projekt jest komercyjny i na dzisiaj nie jest objęty jeszcze żadnym finansowaniem zewnętrznym, dlatego szkoły sponsorują go samodzielnie. Zespół RESQL zadbał, by koszt wdrożenia systemu był naprawdę niewielki, dzięki czemu nawet placówki oświatowe dysponujące małym budżetem na działania profilaktyczne często są w stanie przyłączyć się do projektu. Chęć wsparcia deklarują też wielokrotnie sami rodzice, którzy za pośrednictwem Rady Rodziców angażują się w takie działania. Koszt uczestnictwa dziecka w nowoczesnym systemie przeciwdziałania przemocy rówieśniczej na poziomie 1 zł miesięcznie, dla wielu wydaje się nie stanowić problemu.

Dlatego dobrze jest zadać sobie pytanie, czy warto zainwestować te środki w RESQL, który nie tylko pozwala zgłaszać przemoc, ale także stara się uczniom pokazać inną perspektywę i pomaga zrozumieć mechanizmy prowadzące do agresji. Razem z anonimową komunikacja z dziećmi stanowi to kluczowy elementem systemu RESQL, którego celem jest zapobieganie przemocy rówieśniczej na wielu poziomach - poprzez umożliwienie reakcji, ale też przez edukację uczniów, personelu szkoły i rodziców.

Więcej o: