Nieoficjalnie: Rząd poluzuje obostrzenia. Otwarte mają zostać m.in. hotele i teatry.

Wiele wskazuje na to, że luzowanie obostrzeń coraz bliżej. Jako pierwsze rząd zamierza otworzyć hotele oraz teatry i kina, z bardzo konkretnymi wymogami dotyczącymi rygoru sanitarnego. Decyzja rządu w tej sprawie jest spodziewana jutro.

Obecne obostrzenia związane z jesienno-zimową falą pandemii koronawirusa obowiązują od połowy października. W ostatnich tygodniach zdecydowano się na ponowne otwarcie galerii handlowych oraz przywrócenie nauki stacjonarnej w klasach 1-3. Co najmniej do 14 lutego zamknięte pozostaną jednak hotele, siłownie, restauracje oraz kina czy teatry. 

Zobacz wideo Czy nauczyciele powinni być szczepieni szczepionką firmy AstraZeneca? Minister Dworczyk apeluje o odpowiedzialną komunikację

Luzowanie obostrzeń. Nieoficjalnie: Otwarte zostaną teatry i hotele 

Coraz częściej pojawiają się głosy o kolejnym luzowaniu obostrzeń. Miałoby ono obowiązywać od połowy lutego. Ostateczne decyzje mają zapaść jeszcze w tym tygodniu i będą powiązane z liczbą nowych przypadków zakażeń koronawirusem. Z informacji serwisu money.pl wynika, że rząd analizuje kilka rozwiązań. Otwarte mają zostać  hotele, szkoły, kina, teatry, baseny oraz część infrastruktury sportowej. Plany dotyczące otwarcia teatrów potwierdza także rmf24.pl

KoronawirusKoronawirus. Hotelarze wzywają polski rząd do "natychmiastowej zmiany strategii"

Powyższe miejsca mają funkcjonować jednak w ścisłym reżimie sanitarnym. Hotele miałyby być otwarte częściowo i bez takich usług, jak siłownie czy kluby fitness. Według doniesień money.pl otwarcie hoteli powiązane jest z częściowym otwarciem szkół po to, aby uniknąć sytuacji, w której rodzice jeżdżą z dziećmi na zaległe ferie. 

Jeśli chodzi o kina i teatry, to obowiązywałby w nich limit 25 proc. zajętych miejsc oraz zakaz spożywania posiłków. Sale teatralne miałyby być wietrzone pomiędzy poszczególnymi aktami sztuk. Limity osobowe wprowadzone byłyby także na basenach. Zamknięte pozostaną natomiast siłownie, kluby fitness oraz restauracje

Wciąż setki zmarłych na COVID dziennie. Prof. Horban: 'Nie tak dużo'. Nas te liczby trwożąWciąż setki zmarłych na COVID dziennie. Prof. Horban: 'Nie tak dużo'. Nas te liczby trwożą

Koronawirus w Polsce. Wciąż duża liczba zgonów 

Wpływ na decyzję rządu dotyczące luzowanie obostrzeń ma przede wszystkim presja przedsiębiorców. Rząd twierdzi wprawdzie, że maleje liczba nowych zakażeń koronawirusem. Jednak ta liczba, jest bardzo względna, bo zależy od tego, ile osób zostało poddanych testom. Natomiast bezwzględne liczby dotyczące zgonów, są nadal zatrważające. Wczorajsza wypowiedź prof. Horbana, doradcy premiera ds. walki z koronawirusem, że 421 zgonów w ciągu dnia, to "nie jest wcale tak dużo", wywołała lawinę oburzenia. W czwartek 4 lutego Ministerstwo Zdrowia poinformowało 6 496 nowych zakażeń koronawirusem oraz 444 ofiarach śmiertelnych.  

W marcu minie rok od stwierdzenia pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem w Polsce. Jak pandemia zmieniła Wasze życie? Co straciliście, a co zyskaliście w mijającym roku? Czekamy na Wasze relacje. Na adres e-mailowy listydoredakcji@gazeta.pl  możecie przesyłać zarówno pisemne wypowiedzi, jak i w formie nagrań wideo (do 20 sekund, najlepiej nagrywane w poziomie). Wasze historie zostaną wykorzystane w materiałach publikowanych w Gazeta.pl.