"Wydarzenia": Obajtek chce pozwać "Gazetę Wyborczą". To reakcja na ostatnie publikacje

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek wytoczy "Gazecie Wyborczej" prywatny proces - ustaliły nieoficjalnie "Wydarzenia" Polsatu. Z dotychczasowych publikacji "GW" wynika, że Daniel Obajtek, będąc wójtem Pcimia, miał kierować prywatną spółką "z tylnego siedzenia". PKN Orlen tym doniesieniom zaprzecza.

"Z ustaleń "Wydarzeń" wynika, że prezes PKN Orlen wytoczy "Gazecie Wyborczej" prywatny proces" - czytamy na portalu Polsatnews.pl. Szczegóły nie są na razie znane.

Jak poinformował w środę wieczorem zastępca redaktora naczelnego "GW" Roman Imielski, planowana jest kolejna publikacja na temat Daniela Obajtka. "Tym razem pałacyk, fundacje i publiczne dotacje" - napisał na Twitterze Imielski.

Zobacz wideo Jaki jest wynik spotkania Kaczyńskiego z Ziobrą? Wicerzecznik PiS: Czas pokaże

"Taśmy Obajtka" w "Gazecie Wyborczej"

26 lutego "Gazeta Wyborcza" opublikowała artykuł pt. "Taśmy Obajtka. Brudne interesy w zawrotnej karierze prezesa Orlenu". Dziennik dotarł do nagrań rozmów, które w 2009 r. miał prowadzić ówczesny wójt Pcimia z pracownikiem spółki TT Plast. Dotyczyły one spółki Elektroplast, w której Obajtek pracował, zanim trafił do samorządu. Współwłaścicielem firmy jest Roman Lis, wuj Obajtka. Obecny szef PKN Orlen o swoim wujku i jego spółce rozmawia z mężczyzną o imieniu Szymon. To pracownik firmy TT Plast, która stanowi konkurencję dla Elektroplastu. 

- Skur**syn. Ten ch** pier***ony, brudna pała. Wkur*** mnie to, wiesz, ale co mam zrobić? Ten pie*****ny Elektroplast wiecznie, ku**a, słyszę - mówi na nagraniu Daniel Obajtek. Ówczesny wójt przyznaje, że ma w Elektroplaście "swojego człowieka". Na nagraniach słychać, co opisuje "GW", jak Obajtek wydaje polecenia pracownikowi TT Plast, a także zleca rozmowy z klientami i decyduje o urlopach.

Daniel ObajtekSą kolejne nagrania ws. Obajtka. Pojawia się Bernadka. Kim jest? Wyjaśniamy wątki afery

"GW" podkreśla, że ustawa o pracownikach samorządowych zabrania łączenia posady wójta z działalnością biznesową. Nagrania są z 2009 roku, Obajtek rządził gminą w latach 2006-2015. W 2014 roku Daniel Obajtek jako świadek zeznawał w sprawie o domniemane wyłudzenie 200 tys. zł unijnych dotacji przez szefów TT Plast. W 2016 roku Roman Lis złożył zawiadomienie o podejrzeniu składania fałszywych zeznań przez Obajtka. "Wyborcza" podaje, że do zawiadomienia dołączył nagrania rozmów. Prokuratura nie dopatrzyła się znamion czynu zabronionego - decyzja w tej mierze zapadła po miesiącu. Obajtek był wtedy już szefem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Po odejściu Obajtka z Elektroplastu w 2006 roku, kierownictwo spółki dopatrzyło się nieścisłości w księgach rachunkowych. Obajtek miał narazić spółkę na straty w wysokości 1,5 mln zł, a sam zarobić ok. 700 tys. Chodziło o fikcyjne zakupy surowca, który ostatecznie nie trafiał do firmy. Prokuratura wysłała do sądu akt oskarżenia, po dojściu do władzy PiS został on wycofany. W 2017 roku sprawę umorzono.

Donald Tusk i Daniel ObajtekTusk: "Ja bym się zastanawiał, czy zlecić mu prowadzenie stacji". Obajtek odpowiedział

PKN Orlen: Nieprawdziwe informacje

W odpowiedzi na publikację "Gazety Wyborczej" PKN Orlen wydał oświadczenie, choć opisywana sprawa nie ma żadnego związku z działalnością Obajtka jako prezesa spółki. W stanowisku czytamy, że materiał "Wyborczej" zawiera "nieprawdziwe informacje, szereg bezpodstawnych sugestii i manipulacji". "Stawiane w artykule tezy, niemające potwierdzenia w faktach, a oparte na nagraniach, których pochodzenie, integralność, czasu i okoliczności utrwalenia nie sposób stwierdzić" - stwierdziło biuro prasowe PKN Orlen. Dodano też, że publikacja ma na celu zdyskredytowanie prezesa Orlenu "w momencie, gdy prowadzone są kluczowe inwestycje rozwojowe i procesy akwizycyjne". 

3 marca dziennik opublikował kolejny materiał i rozmowy Bernadetty Obajtek z Szymonem. Bernadetta, nazywana przez rozmówców Bernadką, to żona kuzyna dzisiejszego prezesa PKN Orlen. Zawodowo zasiada w zarządzie TT Plast i odpowiada za rynek wodno-kanalizacyjny. Szymon to pracownik TT Plast, z którym na wcześniej publikowanych taśmach rozmawia Daniel Obajtek. Rozmowy Bernadetty z Szymonem zdają się, według "GW", potwierdzać sugestie, że szef Orlenu jako wójt Pcimia miał wpływ na prywatną spółkę.