Polacy będą płacić za trzymanie pieniędzy w banku? Szef UOKiK: Nie będziemy akceptowali takiej sytuacji

"Ludzie będą wyciągali swoje pieniądze z systemu bankowego" - tak, zdaniem szefa UOKiK Tomasza Chróstnego, mogą zareagować oszczędzający w Polsce na ujemne oprocentowanie rachunków w bankach. Możliwość wprowadzenia takiego rozwiązania rozważać ma jeden z nich.
Zobacz wideo Marek Posobkiewicz gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl (15.03)

Czy Polacy będą płacić za trzymanie pieniędzy w banku? Kilka dni temu "Rzeczpospolita" informowała, że "czołowy polski bank" szykuje się na taką ewentualność. Ma przygotowywać się do wprowadzenia ujemnego oprocentowania dla klientów indywidualnych.

Adam GlapińskiGlapiński chce kolejnej kadencji w fotelu prezesa NBP. Zapowiada zakup 100 ton złota

Polacy będą płacić bankom za trzymanie pieniędzy? Reakcja UOKiK

Na te wciąż niepotwierdzone doniesienia zareagował Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na antenie RMF FM przyznał, że informacja mogła być jedynie "balonem próbnym". Jednocześnie stwierdził jednak, że UOKiK zmianom jest przeciwny. "Jako UOKiK będziemy się temu bardzo wnikliwie przyglądali. Nie chcemy i nie będziemy akceptowali tego typu sytuacji" - mówił. 

Tomasz Chróstny dodał, że wprowadzenie ujemnego oprocentowania może skłonić Polaków do określonych zachowań. "Ludzie będą wyciągali swoje pieniądze z systemu bankowego i wrócimy do czasów, gdy będą je trzymali w szufladach i skarpetach, narażając się na oszustów i złodziei" - stwierdził szef UOKiK. 

Szef urzędu przypomniał też, że obecnie w Polsce nie ma ujemnych stóp procentowych, dlatego też jego zdaniem, banki nie mają podstaw, by wymagać od klientów indywidualnych dopłat. 

Szef NBP: Dopuszczam ujemne stopy procentowe w Polsce

Dyskusja wokół ewentualnych opłat za trzymanie pieniędzy w banku to skutek sugestii Adama Glapińskiego, szefa NBP, odnośnie poziomu stóp procentowych w Polsce. "Generalnie rzecz biorąc, tak, dopuszczam obniżenie stóp, tak dopuszczam stopy ujemne, które, przypomnę, są w całej strefie euro" - stwierdził na początku roku w wywiadzie dla "Obserwatora Finansowego". "Tak, prowadzimy analizy w NBP, czy przeprowadziliśmy, o skutkach ewentualnej obniżki stóp" - dodał. 

Do tej kwestii Glapiński powrócił w poniedziałkowym wywiadzie dla tygodnika "Sieci". Tym razem stwierdził jednak, że ewentualne ujemne stopy procentowe raczej nie są możliwe dla klientów indywidualnych. "Na razie w ogóle nie jest to potrzebne" - dodał. 

Obecnie główna stopa procentowa w Polsce jest na rekordowo niskim, ale wciąż dodatnim poziomie wynoszącym 0,1 proc.

Szczepienie na COVID-19 w Niemczech"Die Welt": Niemal żaden duży kraj UE nie szczepi na COVID-19 tak szybko jak Polska