Kolejny lockdown zabija polskie firmy. Ich długi wynoszą już 33 mld zł

Rząd wprowadził kolejny lockdown, który potrwa do 9 kwietnia. Oznacza to dalsze problemy dla przedsiębiorców, których długi wynoszą już 33 mld zł. Wiemy, jakie branże zostały najbardziej dotknięte przez pandemię.

Pandemia koronawirusa, a zwłaszcza obostrzenia wprowadzane przez rząd, bardzo mocno oddziałują na polskie firmy. Ich długi z miesiąca na miesiąc rosną, a kolejny lockdown oddala wizję finansowego odkucia się po słabym ubiegłym roku. 

Zobacz wideo Artur Soboń był gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl (22.03)

Rosną dług polskich firm. Wiemy, w jakich branżach sytuacja jest najgorsza

Według wyliczeń BIG InfoMonitor zaległości firm wobec dostawców i banków na koniec stycznia sięgnęły 33,69 mld zł. Od kwietnia zeszłego roku, wzrosły o ponad 0,5 mld zł, czyli 1,6 proc. Procentowo największe wzrosty zaległości zanotowano wśród firm wynajmujących i dzierżawiących maszyny oraz pojazdy. W ciągu dziesięciu miesięcy długi wzrosły tam o 36 proc. czyli 55 mln zł. Biznesy turystyczne zwiększyły zaległość o prawie jedną czwartą, do 100 mln zł. Wysoko w zestawieniu znajdują się firmy działające w branży kulturalnej, gdzie długi wzrosły o 16 proc. (4,7 mln zł) oraz przedsiębiorcy zaangażowani w sport i rekreację - 18 proc. (17 mln zł). 

Pracują po 95 godzin tygodniowo. Analitycy Goldman Sachs skarżą się na nieludzkie warunki pracyPracują 95 godzin tygodniowo. Pracownicy banku skarżą się na nieludzkie warunki pracy

Trwające wiele miesięcy zamknięcie restauracji znalazło przełożenie we wzroście długów w tej branży. W skali 10 miesięcy wzrosły one o 9 proc. do 707 mln zł. 

Jak podaje BIG InfoMonitor, w analizowanym okresie, w bazach Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK, przybyło 7883 firm opóźniających o co najmniej 30 dni płatności faktur i rat kredytowych na minimum 500 zł wobec jednego wierzyciela. Z miesiąc na miesiąc ich liczba rośnie, tylko w styczniu doszło 1558 takich przedsiębiorstw.

Trzecia fala koronawirusa. Najgorsze dopiero przed nami? Analityk: Czeka nas ciężki kwiecieńKoronawirus. Najgorsze przed nami? Analityk: Czeka nas ciężki kwiecień

Rząd wprowadza kolejny lockdown, ale przedsiębiorcy nie tracą nadzei 

Sytuację przedsiębiorców pogorszył kolejny lockdown, który potrwa co najmniej do 9 kwietnia. Mimo to, wielu z nich wierzy w odrobienie strat. - Firmy, którym uda się przetrwać, w dużej mierze liczą jednak, że odbiją sobie gorsze czasy. 39 proc. spodziewa się, że gdy tylko zniesione zostaną wszelkiego rodzaju obostrzenia, to ich sprzedaż pójdzie w górę, 45 proc. zakłada, że utrzyma obroty, a tylko 4 proc. przewiduje, że im się pogorszy - relacjonuje Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Więcej o: