Szczepienie na COVID-19 u pracodawcy bez wyboru? "Otrzyma dostępne w danym momencie szczepionki"

Szczepienie przeciwko COVID-19 u pracodawcy może być łatwiejsze, niż pierwotnie informował rząd. Możliwe bowiem, że firmy będą mogły łączyć siły, by znaleźć 500 chętnych na przyjęcie preparatu. Przedsiębiorcy muszą się jednak liczyć z tym, że w pierwszej kolejności otrzymają szczepionki, które w danym momencie są dostępne.
Zobacz wideo Jak wiele osób zaszczepionych w Polsce miało niepożądane odczyny poszczepienne?

Jarosław Gowin i przedstawiciele firm zasiadający w Radzie Przedsiębiorczości, omówili wstępne zasady szczepień na COVID-19, które dla chętnych pracowników realizować ma pracodawca. 

Pracodawca ma otrzymać szczepionki, które w danym momencie są dostęne

Z rozmów, które opisuje "Rzeczpospolita", wynika, że pracodawca w pierwszej kolejności "otrzyma do dyspozycji dostępne w danym momencie szczepionki". Będzie mógł co prawda odmówić przyjęcia preparatu określonego producenta, ale będzie to oznaczać konieczność oczekiwania na nowe dostawy. 

W programie szczepień realizowanym przez firmy ma też obowiązywać zasada "kto pierwszy, ten lepszy". Oznacza to, że firmy, które jako pierwsze zgłoszą chęć organizacji szczepień, otrzymają dostęp do preparatów w pierwszej kolejności. 

HotelHotele znalazły sposób na majówkę. Chcą działać w sposób odpowiedzialny

Szczepienia na COVID-19 łatwiejsze. Wymóg 500 osób łatwiejszy do spełnienia

Z wcześniejszych informacji rządu wynika, że właściciel firmy musi zebrać przynajmniej 500 osób chętnych do przyjęcia preparatu. Nowe ustalenia mówią o tym, że przedsiębiorstwa, które ze sobą w jakiejś mierze współpracują - dzielą budynek, są w tej samej strefie przemysłowej - będą mogły organizować szczepienie wspólnie. 

Organizacja szczepień będzie też łatwiejsza z powodu upowszechnienia e-skierowań. Dziś są one wystawiane według rocznika. Oznacza to, że osoby chętne muszą czekać, aż system wystawi im elektroniczne skierowanie. Po 10 maja to się jednak zmieni - wszyscy dorośli zyskają uprawnienie do otrzymania medykamentu. 

Ruszają Punkty Szczepień Powszechnych. Łatwiej o znalezienie terminu

Od połowy kwietnia w całej Polsce tworzone są nowe punkty szczepień. Część z nich ma być gotowa do masowego przeprowadzania zabiegów. Punkty Szczepień Powszechnych muszą znaleźć się w każdym powiecie - i to przynajmniej dwa. Niektóre, jak na przykład w Bolesławcu, mają wydajność ok. 2000 szczepień dziennie. Szczepienia na COVID-19 będzie można też otrzymać w niektórych aptekach, a także w punktach drive-thru. 

W najbliższy poniedziałek 26 kwietnia rozpoczną się nowe dostawy szczepionek Pfizer. Do czerwca Polska ma otrzymać ponad 4 mln dawek preparatu. To niemal dwukrotnie więcej, niż wcześniej przewidywał rząd. W Polsce nie ma też problemu z dostępnością szczepionek Moderna, AstraZeneca, czy Johnson & Johnson. W niektórych wypadkach czas oczekiwania na zaszczepienie tymi preparatami wynosi zaledwie kilka dni. 

.Indie walczą z COVID-19, świat boi się 'podwójnego mutanta'