"Rozpoczęła się czystka". Organizacje międzynarodowe krytykują zmiany w Polska Press

Kupno Polski Press przez Orlen jest "słabo zamaskowaną próbą przejęcia kontroli nad krajową prasą regionalną przed wyborami samorządowymi zaplanowanymi na 2023 rok" - alarmują organizacje międzynarodowe. "Wzywamy kontrolowanego przez państwo giganta naftowego do natychmiastowego zaprzestania ingerencji w redakcje i niezależność redakcyjną mediów" - apelują instytucje.

W czwartek zostali zwolnieni redaktorzy naczelni trzech dzienników należących do Polska Press: Jerzy Sułkowski z "Gazety Krakowskiej" (zastąpił go Wojciech Mucha, publicysta "Gazety Polskiej"), Marek Twaróg z "Dziennika Zachodniego" (zastąpi go Grzegorz Gajda, który od 2004 roku, z przerwami, pracował w TVP Katowice) oraz Stanisław Sowa z "Nowin" (zastąpi go Arkadiusz Rogowski, od 2016 roku związany z TVP Rzeszów).

Jeszcze dwa tygodnie temu w komunikacie prezes Orlenu Daniel Obajtek deklarował, że "nie są planowane zwolnienia wśród pracowników Polska Press".

Dorota KaniaNowi naczelni w Polska Press. Kania: Skrystalizowały się projekty zmian

Zobacz wideo Daniel Obajtek. Portret człowieka sukcesu

Organizacje medialne: PiS już uczynił z publicznych mediów w kraju rzecznika partii

Do sprawy zwolnień odniosły się międzynarodowe instytucje zrzeszone w projekcie Media Freedom Rapid Response. "Wzywamy kontrolowanego przez państwo giganta naftowego PKN Orlen do natychmiastowego zaprzestania ingerencji w redakcje i niezależność redakcyjną mediów Polska Press oraz do pełnego poszanowania tymczasowej decyzji sądu zawieszającej zakup" - napisały w oświadczeniu. Jak dodały, w Polsce "rozpoczęła się czystka w redakcjach dzienników należących do Polska Press, w wyniku której trzech redaktorów naczelnych zwolniono i zastąpiono postaciami przyjaznymi rządzącej partii". Organizacje podkreśliły, że kupno Polski Press przez Orlen jest "słabo zamaskowaną próbą przejęcia kontroli nad krajową prasą regionalną przed wyborami samorządowymi zaplanowanymi na 2023 rok".

"Politycznie stronniczy dyrektor generalny zajmujący dominującą pozycję w mediach w kraju stanowi poważne i bezpośrednie zagrożenie dla wolności mediów. PiS już uczynił z publicznych mediów w kraju rzecznika partii. Tym przejęciem spróbuje wymusić podobną zmianę redakcyjną w polskich mediach regionalnych" - napisały organizacje.

Pod oświadczeniem podpisały się: Europejskie Centrum Prasy i Wolności Mediów, Europejska Federacja Dziennikarzy, International Press Institute, OBC Transeuropa oraz ARTICLE 19.

Na początku marca bieżącego roku Orlen podpisał finalną umowę kupna grupy Polska Press. W ten sposób formalnie doszło do przejęcia wydawnictwa mającego 20 tytułów prasowych oraz portale, z których korzysta łącznie ponad 17 mln użytkowników. Transakcja kosztowała Orlen 210 mln zł.

Orlen zapłacił 210 mln zł za Polska Press. 'Decyzja sądu nie ma wpływu na skuteczność fuzji'Orlen zapłacił 210 mln zł za Polska Press. "Decyzja sądu bezskuteczna"