Musisz płacić za kanały, których nie oglądasz? UOKiK też nie podoba się "pakietyzacja". Postępowanie

- Jeśli konsumenci chcą oglądać swoje ulubione programy, muszą zapłacić również za takie, które w ogóle ich nie interesują - stwierdził Tomasz Chróstny, szef UOKiK. I wszczął postępowanie wobec dwóch telewizji. Chodzi o konieczność kupowania pakietów kanałów, zamiast pojedynczych stacji.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął dwa postępowania antymonopolowe wobec spółek z branży telewizyjnej. Przedmiotem analiz UOKiK są praktyki Polsatu oraz spółek z grupy Discovery. 

Zobacz wideo RPO o przejęciu Polska Press: Postanowienie sądu trzeba wziąć pod uwagę i "zamrozić" sytuację

Kablówki narzekają na "pakietyzacje". Dwa kanały droższe od 18

Urząd wyjaśnia, że otrzymał wiele skarg od operatorów, którym nie podoba się praktyka polegająca na oferowaniu całych pakietów kanałów. 

"Z informacji Urzędu wynika, że operatorzy mają możliwość zakupu programów w pakiecie - 28 od Telewizji Polsat i co najmniej 6 w przypadku spółek z grupy Discovery (właściciel m.in. TVN). Mogą również kupować pojedyncze kanały, jednak jest to dla nich absolutnie nieopłacalne" - czytamy na stronach UOKiK. "Przykładowo zakup tylko dwóch programów od Telewizji Polsat może być droższy od całego pakietu programów, w którym są również te dwa kanały. Z kolei w przypadku grupy Discovery, nabycie trzech programów telewizyjnych może być droższe od zakupu któregokolwiek z pakietów oferowanych przez grupę Discovery" - wyjaśnia urząd.

Operatorzy mają też związane ręce w przypadku budowania własnych ofert. 

Daniel ObajtekCo z fuzją Orlenu? Obajtek: Wśród partnerów nie będzie firm rosyjskich

Prezes UOKiK: To może być niedozwolona praktyka

Tomasz Chróstny, prezes Urzędu, stwierdził, że działania Telewizji Polsat i spółek z grupy kapitałowej Discovery mogą stanowić niedozwolone wykorzystywanie pozycji spółek na rynku dystrybucji programów telewizyjnych.

- Na ich praktykach mogą tracić operatorzy telewizji kablowych, którzy mają ograniczone możliwości swobodnego tworzenia oferty dla swoich odbiorców, ponieważ zmuszeni są kupować wiele kanałów i umieszczać je w konkretnych pakietach sprzedawanych potem widzom - mówi szef UOKiK

Jego zdaniem sposób sprzedaży programów operatorom kablowym wpływa na sytuację konsumentów, którzy otrzymują ofertę odbiegającą od ich realnych potrzeb. - Jeśli chcą oglądać swoje ulubione programy, muszą zapłacić również za takie, które w ogóle ich nie interesują. To ograniczenie nie ma wymiaru technicznego, a wynika z polityki sprzedażowej nadawców lub dystrybutorów - stwierdził szef UOKiK. 

Zdaniem urzędu konieczność umieszczania pewnej części programów przez telewizje kablowe w podstawowych pakietach może powodować zwiększenie ich ceny

Budynek Agory w WarszawieAgora szuka wsparcia w Brukseli. Chodzi o zablokowane przejęcie Radia ZET

Więcej o: