Hotele już działają. Obostrzenia pozwalają jednak na przyjęcie tylko połowy gości

Można już korzystać z hoteli i noclegów. Rząd poluzował obostrzenia. Wciąż jednak dla klientów dostępna jest tylko połowa miejsc.

W maju władze zaczęły luzowanie obostrzeń i odchodzenie od twardego lockdownu. W celu ograniczenia pandemii zdecydowano się na to jednak dopiero po zakończenia majówki, otwarto m.in. muzea i teatry. Teraz przyszedł czas na hotele i wszystkie inne miejsca noclegowe. 

Zobacz wideo Kiedy turystyka w Izraelu odżyje? „Chęci są, ale trochę nie ma odwagi”

Obostrzenia w hotelach

Od 8 maja można już korzystać z hoteli i miejsc noclegowych. Z zastrzeżeniem, że w ośrodkach zajęte może być maksymalnie 50 proc. dostępnych pokoi. Wyjątkiem jest pobyt żołnierzy. Wszystkie miejsca w hotelach będą dostępne dopiero 5 czerwca, po zakończeniu długiego weekendu. 

Tel AwiwTaczka cukierków i dosalanie morza. Tel Awiw zachęca turystów do odwiedzin

Restauracje hotelowe pozostają zamknięte do 14 maja, do tego czasu posiłki będą dostarczane bezpośredni do pokoju osobom, które zdecydują się wykupić pobyt na co najmniej jedną dobę. W hotelach wciąż jeszcze nie można skorzystać z basenów, stref spa i siłowni. Te zostaną otwarte 29 maja. 

Polacy tłumnie jadą na długi weekend czerwcowy

Majówka w tym roku przez obostrzenia była utrudniona. Polacy jednak tłumnie odbiją sobie ją na początku czerwca. Przy odpowiednim zaplanowaniu urlopu 3-4 dodatkowe dni wolne oznaczają wydłużenie wypoczynku nawet do dziewięciu dni. Według serwisu nocowanie.pl Najchętniej wybieranym kierunkiem są obecnie góry. Ceny noclegów wahają się średnio od 48 do 62 zł od osoby za noc.

Sejm. Zdjęcie ilustracyjneBon turystyczny wydłużony o rok? Do Sejmu trafił rządowy projekt

Business Insider podaje z kolei, że tygodniowe wakacje w lipcu nad Bałtykiem dla rodziny w modelu 2+1 wiążą się z kosztami noclegu na poziomie 700-1000 zł, w zależności od lokalizacji. Nieco drożej jest w górach, gdzie stawki za wille zaczynają się od tysiąca złotych. Pokoje w prywatnych kwaterach w Karpaczu można jednak dostać już za 700-800 zł za siedem dni pobytu. 

Więcej o: