Lato będzie drogie. Szef Booking.com o wakacjach: Jest tak dużo tłumionego popytu

- Ceny już idą w górę, a wzrosną jeszcze bardziej - zapowiedział w BBC Glenn Fogel, prezes popularnego serwisu rezerwacyjnego Booking.com. Powodem jest stłumiony przez pandemię popyt turystów oraz mniejsza liczba kursujących samolotów.

Jak podkreślił prezes Booking.com w rozmowie z BBC, wiele linii lotniczych znacznie zmniejszyło liczbę obsługiwanych lotów ze względu na ograniczenia w podróżowaniu. Glenn Fogel mówił, że pomimo ogromnego popytu, wywołana pandemią niepewność utrudnia liniom lotniczym zaplanowanie wznowienia  większej liczby lotów. - Jest tak dużo stłumionego popytu - mówił Fogel. - Każdy chce podróżować, ale wszyscy chcą to robić bezpiecznie - dodał.

Zobacz wideo Kiedy turystyka w Izraelu odżyje? "Chęci są, ale trochę nie ma odwagi"

Brak jednoznacznych zasad dot. podróżowania

Dla brytyjskiego medium wypowiedział się także John Grant, analityk lotniczy z OAG [globalny dostawca danych dotyczących podróży - red.]. Zdaniem Granta taryfy lotnicze wzrosną w miarę luzowania obostrzeń. - To w krótkim okresie spowoduje eksplozję stłumionego popytu i wzrost wydatków. Z kolei algorytmy linii lotniczych wykryją wzrost popytu i odpowiednio podniosą ceny - powiedział w rozmowie z BBC.

Szczepienie przeciwko COVID-19.Zaświadczenie o szczepieniu przeciw COVID-19 dostępne też po angielsku

Eksperci podkreślają, że dużym utrudnieniem jest brak jasnych zasad dot. podróżowania. To, w jaki sposób rządy będą traktować zaszczepionych i przetestowanych z innych krajów, niepokoi branżę turystyczną, która mocno ucierpiała na skutek pandemii koronawirusa.

Paszporty szczepionkowe

Czy tzw. paszporty szczepionkowe pomogą na stałe odmrozić biznes? W Studiu Biznes głos w tej sprawie zabrał Maciej Witucki, prezydent konfederacji Lewiatan.

Studio BiznesPaszporty szczepionkowe. "To będzie nas obowiązywało i zostanie z nami na długo"

-  Widzimy, choćby po ostatnich deklaracjach Ursuli Von der Leyen, zapraszającej amerykańskich turystów na wakacje do Europy, że zaproszenie dotyczy tych, którzy będą już po dwóch dawkach. Myślę, że to jest już rzeczywistość, te paszporty. Możemy próbować je jeszcze dodefiniowywać, ale to będzie nas obowiązywało i pewnie zostanie z nami na długo. W końcu te zagrożenia wirusowe pewnie się nie skończą po tej pandemii i po szczepieniach. Będziemy pewnie do tego jeszcze wracać.  - mówił Witucki.

Więcej o: