Emerytury wyższe o 3900 zł rocznie. Polski Ład wyjątkowym prezentem dla wąskiej grupy emerytów

Polski Ład może być prawdziwym finansowym eldorado dla części emerytów. W skali roku niektórzy zyskać mogą nawet 3900 zł. Taki wzrost dotyczy jednak wąskiej grupy seniorów. Ile zyskają inni?

Polski Ład może okazać się wyjątkowym prezentem dla osób, które otrzymują emerytury. Zyskaj one bowiem przede wszystkim na podniesieniu kwoty wolnej od podatku, która, wedle deklaracji rządu, ma wynieść 30 tys. zł. 

Zobacz wideo PiS zawalczy o wyborców kolejnymi obietnicami? Kuczyński: Kierujemy się w stronę Grecji

O ile wzrosną emerytury? Polski Ład może być solidnym zastrzykiem. Nawet 3900 zł 

Według wyliczeń "Faktu" kluczowe dla wielkości przyszłorocznych świadczeń będzie również ich zwaloryzowanie. Może to oznaczać, że osoby, które dziś otrzymują 2 tys. zł, po zmianie zyskają 3900 zł rocznie. 

Nowy program PiS może też przełożyć się na świadczenia dla uzyskujących mniejsze wypłaty. I tak ci, którzy otrzymują 800 zł na rękę, zyskają rocznie 1800 zł. Otrzymujący 1700 również zyskają sporo, bo 3400 zł. Ale już ci, którzy dzisiaj otrzymują 4000 zł, dzięki Ładowi zyskają 2400 zł. 

Pieniądze (zdjęcie ilustracyjne)Emerytura bez podatku w Nowym Polskim Ładzie [WYLICZENIA]

Trzynastki dla emerytów w 2022 r. Jakie będą wypłaty?

Zdaniem dziennika podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł nie wpłynie na wypłatę trzynastek. Warto jednak zauważyć, że od świadczeń emerytalnych zostanie pobrana wyższa składka zdrowotna. Dzisiaj wynosi ona 1,25 proc., a po zmianie ma wynieść 9 proc. Ponadto według obecnie obowiązujących przepisów dziś daninę można odpisać od podatku, po wprowadzeniu Nowego Ładu ta możliwość zniknie. 

Rząd chce zrezygnować z 14. emerytury

Wprowadzenie Nowego Ładu ma przynieść jeszcze jedną konsekwencję. Rząd zamierza bowiem zrezygnować z wypłacania tzw. czternastek. Dodatkowe świadczenie zostanie zatem wypłacone tylko jeden raz - w listopadzie tego roku. 

Podwyżki świadczeń dla emerytów oznaczają jednak, że część Polaków będzie musiała oddać fiskusowi znacznie więcej. Janusz Jankowiak główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu, w rozmowie z Business Insiderem stwierdza, że korzyści dla 90 proc. obywateli sfinansuje 10 proc. czyli 1,4 mln osób o najwyższych dochodach. - To oznacza, że średnie obciążenie w tym górnym decylu oscyluje wokół 1400 zł - stwierdził. Wyjaśnił też, że chodzi o kwotę odprowadzaną miesięcznie. - To kwota uśredniona, więc straty mogą być o wiele wyższe - dodał. 

Mateusz Morawiecki i Jarosław KaczyńskiPiS zaproponuje emeryturę bez podatku do 2,5 tys. zł? "Coś tu nie gra"

Więcej o: