Marszałek Witek dostała list. "Może otworzyć spór porównywalny do wojny o nowelizację ustawy o IPN"

- Projekt ustawy efektywnie uniemożliwi odzyskanie lub kompensację za utracone mienie w okresie Zagłady i komunizmu. Tak o przepisach, którymi w środę ma zająć się Sejm pisze amerykański szef misji dyplomatycznej. Zdaniem "Dziennika Gazety Prawnej" możliwy jest kolejny poważny spór na linii USA-Polska.

Emerytury i Polski Ład - to temat, który czytelnicy Gazeta.pl wybrali w głosowaniu jako pierwszy do omówienia w naszym nowym programie - Q&A. Teraz czas na zadawanie pytań. Co zmieni się w emeryturach, kto zyska, a kto może stracić, czy warto pracować jak najdłużej - przesyłajcie swoje pytania na adres: next.redakcja@agora.pl. Zadamy je ekspertowi w programie na żywo - w najbliższy czwartek o 12:00.

***

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek otrzymała list od Bix Aliu, amerykańskiego chargé d'affaires (szefa misji dyplomatycznej). Przedstawiciel USA w Polsce porusza w nim kwestię ustawy o postępowaniu administracyjnym, którą parlament ma zająć się w środę - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".

Wywiady SroczyńskiegoKomuniści, głupki, złodzieje. Jak polaryzacja niszczy USA

Możliwy nowy spór na linii USA - Polska? 

W piśmie, którego treść poznał dziennik, czytamy, że przyjęcie przepisów "zamknie drogę Ocalonym z Holokaustu do dochodzenia roszczeń". Aliu stwierdza, że jest "głęboko zaniepokojny. "Rozumiemy, że projekt ustawy efektywnie uniemożliwi odzyskanie lub kompensację za utracone mienie w okresie Zagłady i komunizmu. W takim wypadku zarówno Żydzi, jak i ci, którzy nie są pochodzenia żydowskiego, nie otrzymają nic" - twierdzi amerykański dyplomata. 

Polska i USA mają na kwestię różne punkty widzenia, co, zdaniem rozmówców "DGP", "może otworzyć spór Warszawa - Waszyngton porównywalny do wojny o nowelizację ustawy o IPN". Chodzi o ustawę przyjętą w 2018 roku, która wprowadzały podstawy do stawiania zarzutów osobom, które "publicznie i wbrew faktom przypisują państwu lub narodowi polskiemu udział lub współudział w zbrodniach popełnionych przez III Rzeszę". W praktyce chodziło o używanie sformułowań takich jak "polskie obozy śmierci". Zdaniem Waszyngtonu tego typu regulacja godzi w wolność słowa. Przyjęte przepisy doprowadziły do kryzysu zarówno ze Stanami Zjednoczonymi jak i Izraelem. 

Sąd Najwyższy USAObamacare zostaje. Sąd Najwyższy odrzucił wniosek republikańskich stanów

Senatu USA pisze do Morawieckiego

Ustawa o postępowaniu administracyjnym jest kolejną regulacją, która wzbudza wątpliwości części amerykańskich polityków. W 2018 roku część Senatu USA interweniowała u premiera w sprawie procedowanej ustawy o reprywatyzacji. 

Sygnatariusze listu zachęcali polski rząd do przyjęcia sprawiedliwego i rzetelnego ustawodawstwa dot. zwrotu mienia". Chcieli, aby "zapewniło ono sprawiedliwość dla "wszystkich ofiar". Senatorowie amerykańscy wyrazili też rozczarowanie, że Polska "jest jedynym dużym krajem europejskim, który nie uchwalił kompleksowego prawa dot. zwrotu mienia lub rekompensaty".

Zobacz wideo Nieoczywiste korzyści płynące z bankowości internetowej
Więcej o: