Składki na ZUS mogą wzrosnąć nawet o 575 zł. Przez Polski Ład. Zapłacą lepiej zarabiający przedsiębiorcy

Wzrost płacy minimalnej i nowe zasady, które wprowadzić ma Polski Ład, pozwalają już oszacować, jak duży będzie wzrost obciążeń dla przedsiębiorców. Niektórzy mogą w przyszłym roku płacić na ZUS o 575 zł miesięcznie więcej, niż dziś.

Emerytury i Polski Ład - to temat, który czytelnicy Gazeta.pl wybrali w głosowaniu jako pierwszy do omówienia w naszym nowym programie - Q&A. Teraz czas na zadawanie pytań. Co zmieni się w emeryturach, kto zyska, a kto może stracić, czy warto pracować jak najdłużej - przesyłajcie swoje pytania na adres: next.redakcja@agora.pl. Zadamy je ekspertowi w programie na żywo - w najbliższy czwartek o 12:00.

Niektórzy przedsiębiorcy mogą w przyszłym roku płacić składki na ZUS wyższe - wedle szacunkowych obliczeń - nawet o 575 zł miesięcznie. Wzrost ma kilka przyczyn - wśród nich są nowe zasady, które wprowadza Polski Ład jak i podwyższenie pensji minimalnej.

Zobacz wideo Ogromna dziura w ZUS-ie? "Jak będziemy mieli szczęście, to bieda zajrzy w oczy do końca tej kadencji"

Przedsiębiorcy zapłacą wyższy ZUS. Jak mogą wzrosnąć składki?

Serwis zus.pox.pl wyliczył, że przez wyższą płacę minimalną, danina, którą właściciel firmy musi wysłać do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wzrośnie o 119 zł miesięcznie. Najniższa pensja zostanie bowiem podwyższona z 2,8 do 3 tys. zł brutto - wynika z dotychczasowych założeń rządu

Polski Ład sprawi z kolei, że podniesiona zostanie składka zdrowotna. Może wynieść, według szacunków, nawet 410 zł miesięcznie. Dokładnej wartości jeszcze nie ma, bo o tym składniku zdecyduje wysokość przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w ostatnim kwartale roku. Łączny wzrost zusowskich składek dla ryczałtowców może jednak wynieść, jak podsumowuje serwis BI, 575 zł. 

ZUSEmerytury millenialsów będą głodowe. ZUS podał wyliczenia stopy zastąpienia

Morawiecki przyznaje, kto straci na Polskim Ładzie. I podsuwa przedsiębiorcom rozwiązanie

Polski Ład ma, według rządu, przede wszystkim pomóc osobom uzyskującym niskie dochody. Podniesienie kwoty wolnej od podatku z 8 do 30 tys. zł ma bowiem sprawić, że osoby zarabiające do 2500 zł brutto miesięcznie nie odprowadzą podatku dochodowego. Przy czym rząd na drugi plan spycha informację o wzroście składki zdrowotnej, którą zapłacą wszyscy, także emeryci - i im zostanie ona podniesiona z 1,25 do 9 proc., odebrane też zostanie prawo do odliczania składki od podatku. 

Premier Mateusz Morawiecki tym, którzy obawiają się zmian podatkowych, sam podsuwa rozwiązanie. - Dla tych, co zarabiają do 10.000 zł miesięcznie, mam propozycję - zastanówcie się, czy nie lepiej przejść na ryczałt - mowił w połowie czerwca szef polskiego rządu, omawiając zmiany, jakie w systemie podatkowym wprowadzi Polski Ład.

ZUS, zdjęcie ilustracyjneZwolnienie ze składek ZUS? To ostatni dzwonek, by się o nie ubiegać

Więcej o: