Nie tylko podwyżki pensji. Politycy będą mieć też wyższe emerytury. Wystarczył podpis prezydenta

Posłowie odłożą dodatkowe 25 tysięcy zł na emerytury dzięki ogłoszonej podwyżce - obliczył Instytut Emerytalny. - Jeden podpis prezydenta spowodował, że wiele osób otrzyma w przyszłości wyższe emerytury - skomentował Oskar Sobolewski.
Zobacz wideo Emerytury w Polskim Ładzie a składki zdrowotne. Kto straci, a kto zyska? [Q&A]

W piątek w Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie prezydenta Andrzeja Dudy wprowadzające podwyżki m.in. dla premiera, marszałków Sejmu i Senatu, członków rządu, posłów i senatorów. Od 1 sierpnia zarobki parlamentarzystów wzrosną do ponad 12 tysięcy złotych, a premier oraz marszałkowie Sejmu i Senatu otrzymywać będą pensje w wysokości 20,5 tysiąca złotych. Podwyżki oznaczają również, że politycy będą otrzymywać w przyszłości wyższe emerytury.

Ryszard TerleckiPodwyżki w rządzie to nie koniec. Terlecki o pensji prezydenta i samorządowców

Wyższe pensje to wyższe emerytury polityków

- Podwyżki dla posłów i posłanek, to dodatkowe środki dzisiaj (wyższe miesięczne wynagrodzenie), ale również więcej składek emerytalnych, które parlamentarzyści i parlamentarzystki odłożą w ZUS/FUS w ramach składek emerytalnych. Patrząc na ponad 5-procentową waloryzację konta i subkonta w ZUS takie środki pozwolą uzyskać jeszcze wyższe emerytury - powiedział w rozmowie z money.pl Oskar Sobolewski z Instytutu Emerytalnego.

Pensje parlamentarzystów wzrosną o około 5 tysięcy złotych. Instytut Emerytalny wskazuje, że posłanki i posłowie będą mogli co miesiąc odkładać o 976 złotych więcej na przyszłą emeryturę. Przyjmując, że do końca kadencji pozostało 26 miesięcy, posłowie odłożą na swoje emerytury dodatkowe 25 376 złotych.

- Jeden podpis prezydenta spowodował, że wiele osób otrzyma w przyszłości wyższe emerytury. Tego rodzaju zmiany powinny być procedowane w ramach zmian ustawowych, a nie tylnymi drzwiami przez prezydenta w piątkowy lipcowy wieczór tak, żeby nikt nie zauważył - skomentował w rozmowie z money.pl Oskar Sobolewski.

Andrzej Duda, zdjęcie ilustracyjneBędą kolejne podwyżki, m.in. dla prezydenta. PiS złożyło projekt w Sejmie

Zapowiadają się kolejne podwyżki, m.in. dla Andrzeja Dudy

Przypomnijmy, że w poniedziałek do Sejmu wpłynął projekt nowelizacji ustawy, który zakłada kolejne podwyżki - tym razem dla obecnego prezydenta i jego poprzedników oraz samorządowców. Zgodnie z propozycją wynagrodzenie prezydenta będzie obejmowało wynagrodzenie zasadnicze odpowiadające 9,8-krotności kwoty bazowej oraz dodatek funkcyjny w wysokości 4,2-krotności tej kwoty. Byli prezydenci z kolei otrzymają 75 proc. wynagrodzenia zasadniczego i dodatek funkcyjny. Wynagrodzenie prezydenta Andrzeja Dudy ma zatem wzrosnąć do wysokości 25 051,88 zł brutto miesięcznie.

Nowe przepisy podwyższają także uposażenie radnych gminnych, powiatowych i wojewódzkich - maksymalnie do 2,4-krotności kwoty bazowej. Więcej pieniędzy będą zarabiać także pracownicy samorządowi - do 11,2-krotności kwoty bazowej. Ponadto nowelizacja zakłada, że kwota bazowa będzie corocznie waloryzowana. Obecnie wynosi ona 1 789 złotych i 42 grosze.

Więcej o: