Uwaga na "oszustwo na OLX". Oszuści wyłudzają pieniądze BLIK-iem. Na co zwracać uwagę?

Bełchatowska policja ostrzega przed oszustami działającymi w serwisie OLX. Odpowiadamy, na co zwracać uwagę, by nie wpaść w pułapkę zastawioną przez przestępców.

Jak ostrzega Komenda Powiatowa Policji w Bełchatowie, funkcjonariusze praktycznie każdego dnia przyjmują zawiadomienia o oszustwach z wykorzystaniem portalu OLX oraz aplikacji WhatsApp. 

Zobacz wideo Jak prowadzić biznes w czasie pandemii? Rozmowa z ekspertem OLX

Oszuści proszą o kod BLIK

Rozmówczyni portalu Wirtualna Polska opowiadała, jak po wystawieniu przez nią kilku przedmiotów na sprzedaż, odezwali się do niej oszuści. Oferowali chęć zakupu, zamawiając kuriera, a jedyną rzeczą, jaką miała zrobić sprzedająca, było przygotowanie paczkę dla kuriera i kliknięcie w link, który miał doprowadzić do tego, że otrzyma ona z góry płatność za przesyłkę.

Jak opisuje "WP", po wejściu w link, w którego adresie pojawiła się nazwa InPost, sprzedająca została przekierowana do okienka z rozmową z konsultantem w ramach "Pomocy technicznej". W jej trakcie poproszono sprzedającą o wysłanie kodu BLIK - rzekomej weryfikacji banku

OLXFala wyłudzeń na OLX, potencjalnie największa w historii. Oszukują już oszukanych

Dziewczyna zrobiła test, zostawiając na koncie 0 zł. Po wpisaniu kodu BLIK zostają 4 sekundy na zatwierdzenie wypłaty cashback w wysokości 600 zł. Dzięki czujności sprzedającej pieniądze nie trafiły na konto wyłudzaczy. 

W cyberprzestrzeni czai się mnóstwo zagrożeńPlaga oszustw w internecie. Jak nie dać się nabrać na phishing?

Krok po kroku jak działają oszuści na OLX?

Metoda działania oszustów powtarza się w wielu przypadkach. Warto zapamiętać poniższe wskazówki bełchatowskiej policji, by nie stracić pieniędzy.

  • osoba sprzedająca wystawia rzecz na OLX. Praktycznie od razu po wystawieniu ogłoszenia, najczęściej za pośrednictwem aplikacji WhatsApp, kontaktuje się "kupiec" pytając, czy oferta jest aktualna. Proponuje zakup połączony z opcją przesyłki kurierskiej. Jedyną rzeczą, jaką ma zrobić sprzedający, to naszykować rzecz, czekać na kuriera i wejść w link, który rzekomo ma doprowadzić do tego, że sprzedający otrzyma płatność z góry za przesyłkę;
  • oszust wysyła link prowadzący do fałszywej strony, która łudząco przypomina prawdziwą stronę OLX, czy firmy kurierskiej, często nawet jest dostępna opcja prowadzenia czatu  z "kupującym";
  • pokrzywdzony po kliknięciu w podesłany link, zostaje przekierowany na przestępczą stronę. Znajduje tutaj formularz, w który ma wpisać dane, między innymi kod BLIK, numer karty bankowej, datę jej ważności, trzycyfrowy numer CVC, czasem jest też proszony o zalogowanie się do swojego konta, czy też podanie wysokości dostępnych środków;
  • następnie pokrzywdzony, nie przewidując zagrożenia, podaje kody autoryzacyjne uzyskiwane ze swojego banku, nie czytając ich treści. Sprzedający nie zdaje sobie sprawy, że autoryzuje nieuprawnione, przestępcze transakcje ze swojego rachunku. W tym momencie przestępca kradnie oszczędności z konta. Płaci kartą pokrzywdzonego za pomocą aplikacji płatniczej lub wypłaca nią gotówkę w bankomacie.
Więcej o: