Złodzieje na placach budowy. Kradną pręty i deski, a nawet kilkusetletnie cegły z zabytków

Kradzieże na budowie to w ostatnich miesiącach rosnący problem. Drożeją bowiem materiały budowlane, a jednocześnie spada ich dostępność. Policja uważa, że raczej nie jest to problem zorganizowanej przestępczości a indywidualnych przypadków.

Kradzieże na budowach zdarzały się od zawsze. Niektóre były wyjątkowo bezczelne i bezmyślne, jak ta ze Świecia (woj. kujawsko-pomorskie). Złodzieje w 2019 roku zabrali kilkusetletnie cegły z tamtejszego zamku. W ostatnich miesiącach jednak kradzieży materiałów budowlanych zdarza się coraz więcej - opisuję sprawę money.pl

Zobacz wideo Próbowali ukraść tachimetr warty 90 tys. zł. Powstrzymali ich pracownicy budowy

Złodzieje na placach budowy napędzani cenami materiałów

Portal wspomina o kradzieży w Budzowie (woj. małopolskie) pompy ciepła i paneli ogrodzeniowych wartych kilkadziesiąt tysięcy złotych. Inny przykład to Gdańsk, gdzie złodzieje zabrali materiały budowlane warte 11 tys. zł. Natomiast w małopolskim Ostrowie skradziono 200 kg prętów zbrojeniowych z placu budowy mostu

Policja tłumaczy, że kradzieże związane są z drożejącymi cenami materiałów budowlanych. Tak wysokich cen na rynku materiałów budowlanych w Polsce nie było jeszcze nigdy. Jak wynika z raportu przygotowanego przez Grupę PSB, w ciągu ostatniego roku płyty OSB zdrożały o 40,1 procent, a izolacje termiczne o 17,5 procent. Droższe są również dachy i rynny (+12,8 proc.), instalacje ogrzewnicze (+10,6), narzędzia (+7,1 proc), stolarka (+7 proc.) czy wykończenia (+7,2 proc). Problemem jest też dostępność. Na materiały dotąd dostępne od ręki trzeba czekać długie tygodnie. 

Policja twierdzi, że nie może wiele zrobić w tej sprawie. Trudno bowiem wyśledzić deskę czy pręty zbrojeniowe. Tym bardziej że - zdaniem policji - kradzieży dokonują przypadkowe osoby, by zarobić lub znaleźć materiały, których im brakuje. Funkcjonariusze, z którymi rozmawiał portal money.pl, nie podejrzewają, by w grę wchodziła przestępczość zorganizowana. Do kradzieży nie dochodzi bowiem kilka razy z rzędu w tej samej miejscowości. 

Jak się zabezpieczyć przed złodziejami na placu budowy?

Nie jest łatwo zabezpieczyć się w takiej sytuacji przed złodziejami, bo ogrodzenie nie jest dla nich dużym problemem. Dobrze mieć monitoring, ale ten kosztuje, a do tego tylko czasami pozwala znaleźć złodzieja. W najlepszej sytuacji są więc firmy budowlane, które mogą wynająć ochronę. - Pozostałe osoby muszą czekać na obniżenie cen materiałów budowlanych i zwiększenie ich dostępności - powiedział money.pl doświadczony kierownik budowy z okolic Warszawy. 

Więcej o: