Opłaty za śmieci. Minister zapowiada zmiany od nowego roku. "Wydałem polecenie"

Od 1 stycznia 2022 roku będzie obowiązywać maksymalna stawka w wysokości 150 złotych miesięcznie za wywóz odpadów, obliczana na podstawie zużycia wody. Nowelizacja wprowadza także możliwość dopłat do wywozu śmieci.
Zobacz wideo Mafie gospodarcze zarabiają na odpadach. "Dla nich to eldorado"

Ministerstwo Środowiska i Klimatu przedstawiło szczegóły nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Kilka dni temu podpisał ją prezydent Andrzej Duda.

Plastikowe butelki PET Jak długo rozkładają się śmieci? Plastikowa butelka - 500 lat, aluminiowa puszka "tylko" 200

Maksymalna stawka za wywóz odpadów wyniesie 150 złotych

Od początku przyszłego roku będzie obowiązywać maksymalna stawka w wysokości 150 złotych miesięcznie za wywóz odpadów, obliczana na podstawie zużycia wody. Jak mówił podczas konferencji prasowej wiceminister Ministerstwa Środowiska i Klimatu Jacek Ozdoba, ma to chronić przed zbyt wysokimi cenami, które w tym roku, w niektórych gospodarstwach domowych sięgały kilkuset złotych miesięcznie. Wiceszef resortu zwrócił uwagę, że najbardziej poszkodowane były duże rodziny, które siłą rzeczy zużywają więcej wody.

- Wydałem polecenie, aby przygotować przepisy doprecyzowujące metodę od wody, która daje możliwość uchronienia polskiej rodziny, polskiego emeryta (przed wysokimi opłatami - przyp. red.) - powiedział Jacek Ozdoba.

Nowelizacja wprowadza także możliwość dopłat do wywozu śmieci dla gmin ze środków własnych. Dotychczasowe przepisy tego zakazywały. Jacek Ozdoba zaznaczył, że w myśl nowych regulacji, samorządy będą mogły przesuwać pieniądze w budżecie, jeśli okaże się, że konieczna jest taka dopłata. Gminy będą mogły skorzystać z tego rozwiązania w szczególności w sytuacjach nadzwyczajnych.

Nowelizacja daje także możliwość odstąpienia od pięcio-pojemnikowej zbiórki odpadów. Decyzje w tej sprawie ma wydawać ministerstwo. Odstąpienie będzie jednak możliwe jedynie w wyjątkowych sytuacjach.

Zdjęcie ilustracyjnePodliczyli, ile niesprzedanej żywności sklepy przekazały potrzebującym

Więcej o: