Brzoska reaguje na tekst "Cypryjskie kombinacje twórcy InPostu". "Wszystkie te rewelacje były raportowane"

Rafał Brzoska, założyciel InPostu, "mógł sobie wydatnie obniżać podatki należne w Polsce dzięki sprytnym transakcjom na Cyprze" - twierdzi "Gazeta Wyborcza". Biznesmen na materiał odpowiedział obszernym komentarzem. Twierdzi, że zarówno jego spółki jak i on sam płacą w Polsce spore podatki.
Zobacz wideo Aktywistka Młodzieżowego Strajku Klimatycznego o szczycie COP26

Twórca firmy InPost miał założyć na Cyprze szereg spółek, by dzięki transakcjom pomiędzy nim oszczędzić na podatka - twierdzi "Gazeta Wyborcza". Całość przeczytasz pod TYM linkiem.

"Gazeta Wyborcza" opublikowała w weekend tekst, w którym analizuje operacje finansowe przeprowadzone przez Rafała Brzoskę, twórcę InPostu. "Śledztwo "Wyborczej" w ramach międzynarodowego projektu "Pandora Papers" pokazuje, że Rafał Brzoska (...) mógł sobie wydatnie obniżać podatki należne w Polsce dzięki sprytnym transakcjom na Cyprze" - czytamy w tekście pt. "Cypryjskie kombinacje twórcy InPostu". 

"Gazeta Wyborcza": Rafał Brzoska mógł sobie wydatnie obniżać podatki

Dziennik wskazuje konkretne przykłady operacji, które mogą budzić wątpliwości. "Jest np. umowa pożyczki między InPostem Paczkomaty a powiązaną z Brzoską cypryjską spółką Granatana Ltd. Pod koniec listopada 2018 r. InPost pożyczył jej prawie 15,5 mln euro. Z dokumentu, do którego dotarliśmy, wynika, że InPost tę pożyczkę Granatanie umorzył - i to ledwie miesiąc później, tj. 31 grudnia 2018 r." - czytamy w materiale. Wyborcza twierdzi, że "spółki pozakładane przez Brzoskę na Cyprze energicznie obracały kapitałem za pomocą różnych instrumentów. Były to zwłaszcza pożyczki od InPostu Paczkomaty dla cypryjskich spółek Brzoski, a następnie przelewy i pożyczki pomiędzy tymi ostatnimi". 

W tekście pojawia się też wątek prawników, z których rzekomo korzystały firmy Rafała Brzoski. Prawnik reprezentujący polskiego biznesmena "większość interesów robił z oligarchami z Rosji i Ukrainy. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej rozpoczął również ekspansję w Polsce i Rumunii". 

zdjęcie ilustracyjneInPost z nową funkcją - ułatwi życie osobom niewysokim

Rafał Brzoska odpowiada: Poszukiwanie taniej sensacji

Sam zainteresowany opublikował na Twitterze obszerny komentarz. "Te 'rewelacje' były raportowane, bo przecież byliśmy wtedy na giełdzie" - twierdzi Brzoska. 

"Dzisiejszą [niedzielną - red.] publikację GW na temat spółek cypryjskich, sugerującą, że mógłbym podejmować działania niezgodne z prawem, ze względu na szereg zawartych w niej nieprawdziwych informacji, a także błędów wynikających z braku merytorycznej wiedzy lub złej intencji dziennikarza, trudno nazwać poważnym materiałem dziennikarskim" - ocenia Brzoska. I podaje szereg argumentów na swoją obronę. 

"Po pierwsze: Siła wolnych mediów tkwi w odpowiedzialności za słowo i rzetelnej pracy. Tego zabrakło. Autor artykułu wykazuje niezrozumienie fundamentalnej różnicy pomiędzy majątkiem spółki jako podmiotu prawa handlowego, a majątkiem jej akcjonariusza. W przypadku spółki Integer byłem jednym z tysięcy akcjonariuszy, wiec teza, że przelewałem sobie środki na konto, jest z definicji nieprawdą" - ocenił twórca InPostu. 

Brzoska skomentował też fakt zakładania firm na Cyprze. "Spółki te nie służyły unikaniu opodatkowania, a finansowaniu inwestycji Grupy w Rosji. Inwestycje w Rosji prowadziliśmy z Cypru, gdyż zapewniało to większą ochronę prawną na bazie umów dwustronnych aniżeli między samą Polską a Rosją. Robiliśmy to w trosce o interes wszystkich akcjonariuszy" - wyjaśnia Brzoska. 

Szef InPostu: Płacę podatek wynoszący wiele milionów

Podkreśla też, że relacje pomiędzy spółkami z grupy Integer a wszystkimi spółkami, w tym z siedzibą poza granicami Polski, były transakcjami i relacjami nie tylko w pełni transparentnymi, ale także transakcjami wskazanymi we wszystkich raportach i sprawozdaniach. 

Brzoska zapewnił, że spółki grupy zapłaciły łącznie 113 mln zł podatku. Odniósł się też do swoich osobistych rozliczeń podatkowych. "Szkoda, że dziennikarz nie zadał pytania, gdzie płace podatki i w jakiej wysokości. Dowiedziałby się, że płaciłem, płace i będę płacił je w Polsce, a ich wysokość tylko za rok 2021 wyniesie z tytułu PIT wiele milionów złotych" - czytamy w oświadczeniu. 

Dłuższe życie każdej paczki, to jest koszt. InPost wycenił wydłużenie czasu odbioru z paczkomatuDłuższe życie każdej paczki, to jest koszt. InPost wycenił wydłużenie czasu odbioru z paczkomatu

Więcej o: